fot. wikipedia.org

Dębowiec: obchody 75. rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych

W Dębowcu na Śląsku Cieszyńskim trwają obchody 75. rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych na okupowane terytorium polskie. W uroczystości biorą udział m.in. minister obrony narodowej Antoni Macierewicz i Cichociemny – kpt. Aleksander Tarnawski, pseudonim „Upłaz”.

W planach uroczystości przewidziano złożenie wieńców przy głazie pamiątkowym, nabożeństwo ekumeniczne, wystawę militariów i broni oraz inscenizację podjęcia spadochroniarzy.

Prof. Wojciech Polak, historyk, przypomina, że Cichociemni, czyli żołnierze polscy szkoleni w Wielkiej Brytanii do zadań specjalnych, odegrali ogromną rolę w walce o niepodległą Polskę. 

– Nie była to jakaś jednolita formacja. Ci żołnierze po bardzo porządnym przeszkoleniu byli zrzucani w określone rejony kraju i tam wchodzili w skład struktur Armii Krajowej. Byli żołnierzami „Wachlarza” na wysuniętych, dalekich kresach Rzeczpospolitej, „Kedywu”, „Związku Odwetu” czy różnych oddziałów partyzanckich. Pracowali w wywiadzie, w różnych strukturach Armii Krajowej, często pełniąc kierownicze role. Znaczenie tej formacji było bardzo wielkie, a ci żołnierze odegrali ogromną rolę w konspiracji AK-owskiej. Niektórzy z nich, już w czasach PRL-u, walczyli w oddziałach żołnierzy wyklętych – powiedział prof. Wojciech Polak.

Od 15 lutego 1941 r. do 26 grudnia 1944 r. odbyły się 82 loty, w czasie których przerzucono 316 Cichociemnych, w tym jedną kobietę – Elżbietę Zawacką – oraz 28 kurierów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

RIRM

drukuj