fot. PAP

Debata o Służbie Zdrowia

W gmachu Senatu odbyła się debata nt. sytuacji w służbie zdrowia. Jej organizatorem było PiS. Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia.

Dyskusję otworzył Prezes PiS-u Jarosław Kaczyński, jednak  z powodu nieobecności premiera Donalda Tuska – opuścił salę. Wezwał też ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, który uczestniczył w spotkaniu, by podał się do dymisji.

Były premier ocenił, że Donald Tusk nie przychodząc na debatę „stchórzył zasłaniając się ministrem Arłukowiczem”. Jak mówił unik premiera to wyraz arogancji wobec pacjentów i społeczeństwa a także wobec wyraz arogancji wobec mechanizmów demokracji, które zakładają dialog.

– Dialogu w Polsce nie ma, a być powinien. Być powinien w różnych dziedzinach, ale jeśli by je jakoś zhierachizować to myślę, że Służba Zdrowia jest na pierwszym miejscu. Dlatego, że chodzi o życie ludzi, o zdrowie ludzi. Chodzi o sytuację, z którą stykamy się na co dzień, że mamy karetki które nie dojeżdżają na czas, umierające dzieci, pacjentów którzy nie mogą doczekać się na konieczne dla ochrony ich życia i zdrowia badania – powiedział  Jarosław Kaczyński.

Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz zarzucił PiS, że debata wpisuje się w kampanie wyborczą tej partii do PE. Przypomnijmy spotkanie miało odbyć się na początku marca. Zostało przełożone ze względu na napięta sytuację na Ukrainie.

        

RIRM

drukuj