fot. PAP/Jakub Kamiński

„Człowiek miłosierny życiu zawsze wierny”

Ulicami Warszawy przeszedł jedenasty Marsz Świętości Życia. W tym roku odbył się on pod hasłem „Człowiek miłosierny życiu zawsze wierny”.

Warszawski Marsz poprzedziły Msze Święte sprawowane równocześnie o godzinie 11.00 w archikatedrze św. Jana oraz katedrze warszawsko-praskiej. W homilii ks. abp Henryk Hoser przypomniał, że każde życie ziemskie ma swoją kontynuację.

– Życie żyje zawsze. Bez względu na to, czy to życie przestało istnieć tutaj na ziemi na początku swego istnienia, czy też przy końcu długiego życia. Każde życie poczęte jest życiem wieczny – podkreślił ks. abp Henryk Hoser.

Godność człowieka wynika z jego podobieństwa do Boga, dlatego powinniśmy szanować każde dziecko poczęte. Niestety – jak dodał ks. abp – często błędne i niezrozumiałe decyzje dorosłych są przyczyną zabijania najbardziej niewinnych.

– Nie ma dzieci źle urodzonych, nie ma dzieci źle poczętych, bo dzieci są niewinne. One wchodzą na ten świat często przez brak odpowiedzialności człowieka i często giną przez to, że człowiek nie jest w stanie temu dziecku zapewnić istnienia – mówił ks. abp Henryk Hoser.

Frekwencja na marszu świętości życia pokazała, że Polacy chcą walczyć o szacunek dla życia ludzkiego – mówi prezes prawicy Rzeczypospolitej europoseł Marek Jurek.

– Każdy taki Marsz jest aktem solidarności i każdy pokazuje, że życie będzie bronione w Polsce, wszędzie na świecie – zawsze, od pierwszego momentu. Wszyscy ci, którzy mówią, że właściwie nie wiadomo, dlaczego oczekujemy, że prawo do życia będzie chronione, mogą przyjść na ten marsz i zobaczyć, że solidarność ludzka nie gaśnie – podkreśla Marek Jurek, prezes Prawicy Rzeczypospolitej.

W tym roku Warszawski Marsz w związku z obchodzonym Rokiem Miłosierdzia odbywał się pod hasłem „Człowiek miłosierny życiu zawsze wierny.

Warszawski marsz zgromadził całe rodziny. Marszowi towarzyszyła specjalna akcja „Pielucha dla Malucha”. W jej ramach prowadzona była zbiórka pieluch, artykułów kosmetycznych i mleka dla niemowląt z Domu Samotnej Matki w Chyliczkach.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj