Część sędziów bojkotuje Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego. Min. Z. Bogucki: To postawa antypaństwowa
To postawa antypaństwowa – tak szef Kancelarii Prezydenta RP, min. Zbigniew Bogucki, mówi o sędziach, którzy zbojkotowali Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego. Sąd wybiera kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, który zastąpi prof. Małgorzatę Manowską.
W maju kończy się sześcioletnia kadencja Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzaty Manowskiej, której nie uznaje władza. Rząd uważa, że została wadliwie powołana. Od miesięcy upolityczniona prokuratura stara się postawić Pierwszej Prezes SN zarzuty za to, jak kieruje Sądem Najwyższym. Wpłynęły wnioski o uchylenie jej immunitetów w sądzie oraz w Trybunale Stanu, którym również kieruje. Bliscy władzy prawnicy próbowali to siłą przeprowadzić w ubiegłym roku. W Trybunale Stanu doszło do awantury.
– To jest wizja praworządności naszych przez kolegów „naprawianej” w III RP, proszę Państwa – mówił we wrześniu 2025 roku zastępca przewodniczącego Trybunału Stanu, Piotr Andrzejewski.
W Sądzie Najwyższym ruszyła procedura wyboru nowego Pierwszego Prezesa SN. Prof. M. Manowska nie ubiega się o reelekcję. Pierwsza próba wskazania pięciu kandydatów, spośród których jednego na urząd powoła prezydent, się nie udała.
– Nie ma kworum, które jest niezbędne do tego, żeby dalej procedować – wyjaśnił rzecznik i sędzia Sądu Najwyższego, Igor Zgoliński.
Część sędziów zbojkotowała Zgromadzenie Ogólne SN.
– Stawiło się 48 sędziów. (…) Jest wymagana obecność 84 osób – poinformował sędzia Igor Zgoliński.
Na zgromadzeniu nie stawili się tzw. starzy sędziowie powołani przed 2018 rokiem, którzy nie uznają reformy sądownictwa przeprowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość. Wystosowali oświadczenie, w którym m. in. podważali status prof. M. Manowskiej.
„Z uwagi na udział w zgromadzeniu sędziów powołanych do Sądu Najwyższego sprzecznie z Konstytucją RP, nie będzie ono Zgromadzeniem Ogólnym Sędziów Sądu Najwyższego” – brzmi fragment oświadczenia sędziów, którzy nie zjawili się na zgromadzeniu.
Bojkot starych sędziów nie zablokuje wyboru nowego Pierwszego Prezesa SN. Z każdą kolejną próbą wymagane kworum będzie mniejsze i ostatecznie wystarczy obecność tylko 32 sędziów. Następne zgromadzenie zaplanowano na środę. Bojkot skrytykował szef Kancelarii Prezydenta RP, min. Zbigniew Bogucki.
– To jest postawa, ja się nie boję tego powiedzieć, antypaństwowa – ocenił min. Zbigniew Bogucki.
Konferencja prasowa Szefa KPRP @BoguckiZbigniew. pic.twitter.com/v4TbSVHWgR
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) February 24, 2026
Władza, część prawników i sędziów regularnie podważa działania Sądu Najwyższego kierowanego przez prof. M. Manowską. Tak było, gdy sąd stwierdził, że manipulacje prawne nie pozwoliły na legalną wymianę Prokuratora Krajowego na Dariusza Korneluka.
– Nie można tego inaczej określić niż jako instrumentalne wykorzystanie przepisów prawa – zaznaczył we wrześniu 2024 roku prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego, Zbigniew Kapiński.
Obecność w Sądzie Najwyższym sędziów powołanych po 2018 roku była podstawą do próby unieważnienia wygranych przez Karola Nawrockiego wyborów prezydenckich.
– Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN nie jest właściwą izbą do rozpoznawania tej sprawy – przekonywał w lipcu 2025 r. ówczesny minister sprawiedliwości, Adam Bodnar.
Kiedy sędziowie powołani po 2018 r. uznali, że Prawu i Sprawiedliwości należy się subwencja za wybory w 2023 r., część Państwowej Komisji Wyborczej – bliska władzy – uznała orzeczenie za niewiążące.
– PKW wnosiła o wyłączenie tych sędziów ze składu – mówił w grudniu 2024 r. członek PKW, Ryszard Kalisz.
Władza obawia się o swoją przyszłość, stąd te działania – zwrócił uwagę prawnik, dr Michał Skwarzyński.
– Celem działania obecnej władzy jest sparaliżowanie wymiaru sprawiedliwości w obawie przed własną odpowiedzialnością – zaznaczył dr Michał Skwarzyński.
Chaos w sądach ma rozwiązać ustawa prezydenta Karola Nawrockiego. Projekt zakłada, że sędziowie, pod groźbą kary nawet więzienia, nie będą mogli podważać statusu innych sędziów oraz najważniejszych instytucji państwa: Sądu Najwyższego, Krajowej Rady Sądownictwa czy Trybunału Konstytucyjnego.
– Jeżeli sędziowie chcą oceniać, czy dane rozwiązanie prawne jest skuteczne, czy nie w ramach procesu ustawodawczego, to niech ściągną togi, niech ubiorą garnitury, niech staną do wyborów, niech wygrają te wybory i niech głosują w Sejmie albo w Senacie. Sala sądowa nie jest od polityki. Sala sądowa jest od orzekania – podkreślił min. Zbigniew Bogucki.
Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z szefem Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniewem Boguckim, spotkali się z zastępcami Prokuratora Generalnego – Robertem Hernandem, Tomaszem Janeczkiem i Krzysztofem Sierakiem.https://t.co/fyY8dqE7fb
— Radio Maryja (@RadioMaryja) February 24, 2026
Ustawa jest już w Sejmie, ale marszałek Włodzimierz Czarzasty chce zagranicznej opinii Komisji Weneckiej.
TV Trwam News




