fot. PAP/EPA

W Chinach trwa szczyt G20

W Chinach zakończy się dziś szczyt G20 skupiający największe  gospodarki świata i Unii Europejskiej. W rozmowach w Hangzhou (HANGCZOU) uczestniczą m.in. prezydent USA Barack Obama, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydenci Chin Xi Jinping i Rosji Władimir Putin.

Wśród tematów obrad plenarnych i spotkań dwustronnych są wymiana handlowa, terroryzm, problem uchodźców, sytuacja w Turcji, konsekwencje Brexitu, wojna domowa w Syrii, czy sytuacja na Ukrainie.

W kuluarach szczytu doszło do spotkania prezydentów USA i Rosji, Baracka Obamy i Władimira Putina. Wcześniejsze rozmowy szefów dyplomacji obu państw w sprawie Syrii nie przyniosły przełomu.

Wspólne stanowisko jest możliwe, ale do tego jest potrzebny kompromis – ocenił europoseł i prof. Zdzisław Krasnodębski.

– Do tej pory jednak wszystkie spotkania, które były prowadzone, niedawno spotkał się minister Kerry z ministrem Ławrowem, nie doprowadziły do porozumienia i nie wiemy, jak wyglądają negocjacje. Podobno spotkania, które się odbyły do tej pory między prezydentami Barackiem Obamą a Władimirem Putinem nie wskazują na to, żeby stanowiska zbliżyły się do siebie. Niestety, Syria jest miejscem, gdzie kumulują się problemy i różnice między państwami – zaznaczył Zdzisław Krasnodębski.

Moskwa i Waszyngton przeprowadzają naloty na dżihadystów w Syrii, ale nie są zgodne co do dalszego losu syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada. Rosja jest zdecydowanie przeciwna jego odejściu, a syryjskie siły rządowe, przy wydatnym wsparciu militarnym Moskwy, kontynuują ataki na rebeliantów.

Według USA rosyjskie siły atakują w Syrii głównie umiarkowane, wspierane przez Waszyngton, ugrupowania opozycyjne. Rosja twierdzi, że trudno jest ustalić, które grupy są umiarkowane.

RIRM

drukuj