Cel: zniszczyć Fundację

Sąd nie wstrzymał procesu przeciwko Fundacji „Lux Veritatis”, o co wnioskowali jej prawnicy. Wstępny termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 30 czerwca br. – informuje „Nasz Dziennik”.

„Sąd nie uwzględnił naszego wniosku o zawieszenie postępowania do czasu rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny wniosku o zbadanie przepisów ustawy o informacji publicznej, ale wstrzymał jego wykonalność do czasu uprawomocnienia tego postanowienia. Czyli sąd będzie czekał na to, czy złożymy zażalenie, i jeżeli złożymy, to na rozstrzygnięcie tego wniosku przez sąd odwoławczy” – mówi nam mec. Marcin Chodkowski, obrońca jednego z członków zarządu Fundacji.

Adwokat zaznacza, że decyzja zostanie podjęta po zapoznaniu się szczegółowo z argumentacją prawną sądu.

„Sąd rozpatrywał kwestie proceduralne. Nie doszło do formalnego rozpoczęcia rozprawy, nie składaliśmy wyjaśnień” – powiedziała „Naszemu Dziennikowi” Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis.

Prokuratura złożyła wniosek o wyłączenie sędziego, podając, że może nie być bezstronny – relacjonuje. Po rozpoznaniu wniosku uznano, że nie ma podstaw do zmiany sędziego.

Stowarzyszenie Watchdog Polska zarzuca Fundacji Lux Veritatis, że nie udzieliła informacji na temat wydatkowania środków publicznych, mimo że taką informację otrzymała, tylko w części, zgodnie z prawem, jej odmówiono, gdyż nie wykazała interesu publicznego. Przed formalnym rozpoczęciem procesu sąd nie może rozpatrzyć wniosków dowodowych złożonych m.in. przez Watchdog Polska, które zmierzają do faktycznego zablokowania prac Fundacji na co najmniej kilka miesięcy.

„Od kilku lat jesteśmy też nękani przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska. Stowarzyszenie, które jest finansowane przez organizacje spoza Polski. Za atakami na Radio Maryja stoją organizacje niesprzyjające Kościołowi, a nawet antyewangelizacyjne” – podkreśla w swoim oświadczeniu o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

„One nie tylko nas nękają, wręcz dążą do zamknięcia nam ust, czego dowodem jest zażądanie przejęcia tzw. zabezpieczenia naszych komputerów, telefonów, wszystkiego. […] Chodzi zatem o zlikwidowanie Radia Maryja i dzieł, które z niego wyrosły. Po raz kolejny doświadczamy, że jesteśmy prześladowani” – zaznacza dyrektor Radia Maryja.

Wstępny termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 30 czerwca.

Zenon Baranowski/Nasz Dziennik

drukuj