CBOS: Polacy czują się bezpieczniejsi i bardziej ufają służbom

Tak wynika z najnowszych badań CBOS. Dane wskazują, że jedynie około połowa pytanych uznała zagrożenie terroryzmem w Polsce za realne.

Co czwarty Polak uważa, że niebezpieczeństwo jest wyolbrzymiane, a według 17 procent ludzi nie ma takiego zagrożenia. Badania pokazują, że Polacy czują się mniej zagrożeni atakiem terrorystycznym niż kilka miesięcy temu.

Dr Grzegorz Abgarowicz, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego podkreśla, że spokojny przebieg szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży może być jednym z powodów tej zmiany nastrojów.

– To, czego się wszyscy obawiali, to były kwestie związane z bezpieczeństwem Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO. Spowodowały to ostatnie ataki w Europie, więc brano to pod uwagę i występowało realne ryzyko. Mamy do czynienia z sytuacją, gdzie nic się nie wydarzyło, zapewne z wielu powodów, m.in. aktywności służb, ale także tego, że Polska nie jest traktowana jako główny cel ataku. Okazało się, że tego ataku nie ma i ludzie czują się bezpieczni. Jeżeli nic się nie wydarzyło podczas dużych wydarzeń, to znaczy, że jesteśmy krajem wciąż bezpiecznym. Na to nakłada się jeszcze ustawa o działaniach antyterrorystycznych. Myślę, że ludzie czują się bezpiecznie w związku z tymi dwoma rzeczami, czyli zabezpieczeniami, które się pojawiły, ale przede wszystkim dlatego, że nie mieliśmy do czynienia z atakiem terrorystycznym w Polsce – zaznacza dr Grzegorz Abgarowicz.

Ankieterzy pytali również o gotowość do akceptacji ograniczenia swobód obywatelskich czy silniejszych kontroli.  Większość Polaków zaakceptowałaby wzmożone kontrole np. na granicach, ale duży opór budzi kontrola Internetu, korespondencji oraz podsłuchiwanie rozmów. Ponad połowa Polaków nie zgodziłaby się na większe uprawienia służb w tym zakresie.

RIRM

drukuj