CBA do likwidacji? PiS mówi „nie”
Senatorowie PiS chcą odrzucenia ustawy o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz likwidacji CBA. Odpowiedni wniosek w tej sprawie w imieniu klubu PiS zgłosił senator Marek Komorowski, wskazując m.in., że ustawa jest szkodliwa dla państwa.
Głos podczas debaty w wyższej izbie parlamentu zabrał też senator Aleksander Szwed. Polityk PiS ocenił, że rządzący pod hasłem koordynacji rozbijają system walki z korupcją.
– Zadania Centralnego Biura Antykorupcyjnego rozrzucacie pomiędzy Policję, ABW i Krajową Administrację Skarbową, czyli instytucje, które nie mają wyspecjalizowanego charakteru w tym obszarze. Zamiast jednej silnej służby tworzycie chaos kompetencyjny i rozmycie odpowiedzialności – mówił.
Senator Aleksander Szwed zwrócił także uwagę, że obecna sytuacja zagraża bezpieczeństwu państwa.
– Niepokój budzi również wciąganie ABW w zadania, które odciągają ją od kluczowej dziś roli kontrwywiadowczej i antyterrorystycznej. W obecnej sytuacji geopolitycznej to decyzja, która może osłabić bezpieczeństwo państwa. W praktyce wygląda to jak likwidacja instytucji, która była niewygodna, bo patrzyła władzy na ręce. Zamiast wzmacniać mechanizmy kontroli, rząd premiera Donalda Tuska demontuje je w momencie, gdy w państwie będą wydatkowane ogromne środki publiczne, w tym na obronność – dodaje.
Procedowana ustawa zakłada, że Centralne Biuro Antykorupcyjne przestanie istnieć od 1 października tego roku, a kompetencje CBA zostaną przeniesione do innych służb: policji, ABW i KAS.
Jednak na takie rozwiązanie, nawet jeśli poprze je Senat, musiałby się jeszcze zgodzić Prezydent RP, a to wydaje się mało prawdopodobne.
RIRM




