fot. PAP/EPA

Cały świat próbuje zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Dobre wieści napływają z Chin

Prezydent Francji zdecydował o zamknięciu szkół i uniwersytetów. Podobne działania podejmuje coraz więcej państw. Epidemia nie omija światowych liderów. W kwarantannie jest premier Kanady, bo wirusa wykryto u jego żony.

We Włoszech pustoszeją ulice. Premier Giuseppe Conte nakazał zamknięcie do 25 marca barów, restauracji i większości sklepów. Otwarte pozostają tylko apteki i sklepy spożywcze.

– Uwaga. Nie trzeba ścigać się, aby kupić jedzenie w supermarketach. Zamykamy sklepy, bary, puby, restauracje. Pozostawiamy możliwość dostaw do domu – mówił włoski premier.

W kraju funkcjonują tylko podstawowe usługi publiczne tj. opieka zdrowotna, transport czy finanse. Zamknięte pozostają kina, muzea i inne miejsca rozrywki. Restauracje i bary otwarte są tylko w hotelach i mogą obsługiwać tylko gości hotelowych. We Włoszech gwałtownie rośnie liczba chorych.

Z kolei w Turcji stwierdzono drugi przypadek zakażenia koronawirusem. Władze kraju podjęły działania w celu zminimalizowania ryzyka zarażenia.

– Szkoły podstawowe będą zamknięte przez tydzień od 16 marca. Przerwa semestralna zostanie przyspieszona – powiedział rzecznik prezydenta Turcji.

W Turcji  odwołano wiele połączeń lotniczych a do końca kwietnia wstrzymano udział publiczności w wydarzeniach sportowych.

W Melbourne w Australii miała odbyć się inauguracja sezonu Formuły 1. Wyścig odwołano.

– Wydarzenia w ciągu ostatnich kilku dni przebiegały niesamowicie szybko, a Grand Prix Australii reagowało na te problemy. Naszym fanom wyścigów chciałbym powiedzieć, że jesteśmy strasznie rozczarowani, że impreza nie może się odbyć – wskazał Paul Little.

Władze Australii apelują do mieszkańców, by nie gromadzili się w grupach powyżej 500 osób.

Trudna sytuacja dotknęła także Kanadę. Premier kraju Justin Trudeau pozostanie w izolacji przez 14 dni po tym, jak u jego żony potwierdzono obecność koronawirusa. Sam premier nie wykazuje objawów zakażenia, dlatego nie został poddany testom na obecność choroby.

Na ostrą batalię z wirusem idzie również Francja.

– Od poniedziałku do odwołania wszystkie żłobki, szkoły i uniwersytety będą zamknięte. Nasze dzieci i młodzież są tymi, którzy przenoszą wirusa najszybciej, choć czasami nie wykazują objawów – mówił Emmanuel Macron.

Prezydent Francji pozwolił na wybory lokalne zaplanowane na 15 marca. Nie wykluczył zamknięcia granic.

Wcześniej wjazdu cudzoziemców ze strefy Schengen na teren Stanów Zjednoczonych zakazał Donald Trump.

– Musieliśmy działać szybko. Nie było czasu na konsultacje. Nie chciałem tracić czasu – powiedział Donald Trump.

Światowa Organizacja Zdrowia wzywa wszystkie państwa do wspólnej walki z koronawirusem.

– To jest wielki sprawdzian dla wszystkich. To nie jest czas na obwinianie kogokolwiek, ale czas współpracy i szukania wspólnych rozwiązań – podsumował rzecznik WHO.

Dobre wieści płyną z Chin. Tu odnotowano spadek nowych zachorowań. W czwartek było to 8 osób. Maleje tam także liczba ofiar śmiertelnych.

TV Trwam News

drukuj