
Ekshumacja ofiar z mogił zbiorowych w Woli Ostrowieckiej pow. lubomelski na Wołyniu, 1992 rok, fot. Archiwum IPN
Budowa Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Chełmie wchodzi w fazę realizacji
Politycy Prawa i Sprawiedliwości przekazali, że inicjatywa budowy Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Chełmie przechodzi w fazę realizacji. Prezydent Chełma, Jakub Banaszek, wskazał, że w piątek, w 82. rocznicę „krwawej niedzieli”, zostanie ogłoszony przetarg.
Politycy PiS podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie poinformowali o inicjatywie dotyczącej budowy Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, a także Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Chełmie. Szef Klubu Parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, powiedział, że inicjatywa została podjęta za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy i „teraz przechodzi w fazę realizacji”.
– To ważna inicjatywa, która będzie symbolem dotyczącym pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej, ale także będzie forum, na którym – jestem o tym przekonany – będzie można szukać porozumienia z Ukrainą w tej sprawie. Centrum Prawdy i Pojednania (…) jest formą otwarcia na współpracę z tymi, którzy pamiętają o tragicznej przeszłości, ale którzy chcą dobrosąsiedzkich relacji polsko-ukraińskich – zaznaczył poseł.
Prezydent Chełma, Jakub Banaszek, przekazał, że w piątek 11 lipca podczas obchodów 82. rocznicy tzw. „krwawej niedzieli” zostaną „podpisane dokumenty przetargowe i zostanie ogłoszony przetarg do realizacji całej inwestycji, która zakończy się za dwa lata”. Samorządowiec dodał, że udział na uroczystościach potwierdzili prezydent elekt Karol Nawrocki i ambasador Ukrainy, Wasyl Bodnar.
🇵🇱11 lipca, w Narodowym Dniu Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa na Kresach zostanie ogłoszone postępowanie na budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie.
Wydarzenie swoim patronatem objął Pan Prezydent Elekt @NawrockiKn, który od początku pomaga mi przy… pic.twitter.com/t96HwlwN8o
— Jakub Banaszek (@Jakub_Banaszek) July 4, 2025
🇵🇱 Ludobójstwo wołyńskie to zbrodnia okrutna, sąsiedzka, która potrzebuje troski i pielęgnowania pamięci. Powstanie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej jest niezbędne do tego, abyśmy w przyszłości budowali nasze relacje z państwem ukraińskim na prawdzie – kandydat na Prezydenta… pic.twitter.com/BjH0tQULkw
— #Nawrocki2025 (@Nawrocki25) December 2, 2024
– Dla mnie to bardzo ważne, bo jest to projekt, który powinien nas wszystkich łączyć, dlatego że on w sobie nie będzie nosił cech polityki. On po prostu ma podstawowe zadanie – upamiętnić nie tylko ofiary ludobójstwa wołyńskiego, ale także oddać szacunek sprawiedliwym Ukraińcom i doprowadzić do tego, żebyśmy mogli poprzez prawdę dojść do pojednania – ocenił Jakub Banaszek.
Prezydent Chełma powiedział, że budowa muzeum została zainicjowana od symbolicznego podpisania porozumienia w 2020 r. z ówczesnym wicepremierem, ministrem aktywów państwowych, Jackiem Sasinem. Następnie miasto Chełm – jak mówił włodarz – pozyskało „środki z rezerwy prezesa Rady Ministrów na zakup tego terenu, rozpoczęło rozmowy z konserwatorem zabytków i Ministerstwem Kultury, aby to miejsce stało się Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej – to były lata 2020-2022”.
– W 2023 r. muzeum zostało powołane do życia decyzją Rady Miasta Chełm. To otworzyło formalną drogę do tego, aby uzyskać dofinansowanie ze strony Ministra Kultury. Takie też dofinansowanie miasto uzyskało. Niestety z powodu decyzji [ówczesnego] pana ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza ta dotacja została miastu odebrana – dodał jakub Banaszek.
Obecny na konferencji poseł Jacek Sasin z PiS podkreślił, że „pieniądze z budżetu państwa muszą popłynąć do Chełma, tak aby ten projekt został pilnie zrealizowany”.
– To będzie test dla rządu Tuska, czy rzeczywiście jest to rząd polski, czy jest to rząd, który przede wszystkim dba o interesy innych krajów, a polski interes zostawia na boku – podkreślił parlamentarzysta.
11 i 12 lipca 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim oraz łuckim. Łącznie w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały UPA i miejscową ludność ukraińską. Ludobójstwo spowodowało akcje odwetowe ze strony Polaków, w wyniku którego zginęło 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Proporcje tych liczb pokazują, że wbrew narracji mainstreamu polityczno-historiograficznego funkcjonującego na Ukrainie nie można mówić o symetrycznych walkach polsko-ukraińskich.
W celu upamiętnienia tych wydarzeń z inicjatywy PSL Sejm w czerwcu bieżącego roku przyjął ustawę o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją na początku lipca.
PAP/radiomaryja.pl


