PiS domaga się przeniesienia ambasady Rosji z jej obecnej siedziby w inne miejsce
Prawo i Sprawiedliwość domaga się przyjęcia uchwały wzywającej rząd do usunięcia ambasady Rosji w Warszawie z sąsiedztwa MON. Dziś posłowie będą postulować, by uzyskała ona akceptację sejmowych Komisji Spraw Zagranicznych i Obrony Narodowej oraz Sejmu.
Sprawą już w czwartek zajmowały się połączone komisje, a przed południem mają wrócić do rozpatrywania uchwały. Szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak, na porannej konferencji prasowej krytykował podejście rządzących do tej sprawy.
💬 Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: Wczoraj na posiedzeniu komisji obrony narodowej i spraw zagranicznych omawiamy był projekt uchwały ws. przeniesienia ambasady rosyjskiej w Warszawie. Potrzebne jest jasne stanowisko ze strony polskich władz i takie stanowisko zaproponowaliśmy… pic.twitter.com/ft6btByQit
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 17, 2025
– Wiceminister spraw zagranicznych stwierdził, że jest to niemożliwe, a przewodniczący połączonych komisji zarządził przerwę i zbiegł z posiedzenia. Mamy więc do czynienia z taką oto sytuacją, że minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, wygłasza puste slogany na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, mówiąc o tym, że polityka obecnego rządu jest antyrosyjska, a kiedy przychodzi do sprawdzenia, to okazuje się, że polityka obecnego rządu jest prorosyjska – powiedział Mariusz Błaszczak.
Posłowie PiS wskazują, że ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie jest zbudowana na działce sąsiadującej z budynkami należącymi do MON, a także np. w bliskim sąsiedztwie Belwederu czy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Podkreślają, że możliwość odebrania Rosji terenu, na którym ma ambasadę, byłaby argumentem w razie kolejnego agresywnego aktu, jak niedawne wtargnięcie dronów w polską przestrzeń powietrzną.
MSZ argumentuje z kolei, że żaden inny kraj nie zdecydował się na tego typu ruch.
RIRM




