fot.twitter.com

Brat A. Waltza nie chce zwrócić pieniędzy z reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Noakowskiego 16

Brat Andrzeja Waltza nie chce zwrócić pieniędzy z reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Noakowskiego 16. We wniosku domaga się wstrzymania rygoru natychmiastowej wykonalności wyroku decyzji komisji weryfikacyjnej w tej sprawie.

Inaczej postąpili mąż prezydent stolicy Andrzej Waltz i jego córka Dominika Waltz-Komierowska. Mimo, że zapowiadają odwołanie od decyzji komisji, przelali oni na konto warszawskiego ratusza łącznie blisko 2 mln 174 tys. zł – mówi członek komisji weryfikacyjnej, minister Sebastian Kaleta.

Brat Andrzeja Waltza złożył – w przeciwieństwie do niego – inne oświadczenie, czyli nie wyraził woli wpłacenia środków wskazanych w decyzji jako te, które były bezprawnie uzyskane z reprywatyzacji w latach 40. Złożył on wniosek o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności, ponieważ chciałby, aby komisja nie egzekwowała do czasu ewentualnego rozstrzygnięcia przez sąd swojej decyzji. Będziemy dopiero ten wniosek rozpatrywać – wskazuje Sebastian Kaleta.

22 grudnia ub.r. komisja weryfikacyjna uznała, że decyzja reprywatyzacyjna z 2003 r. ws. nieruchomości przy ul. Noakowskiego 16 została podjęta z naruszeniem prawa.

Komisja zobowiązała też beneficjentów reprywatyzacji do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości ponad 15 mln zł.

Z łącznej kwoty świadczeń spadkobiercy rodzina Waltzów miałaby zapłacić 5 mln 400 tys. zł.

RIRM

drukuj