fot. Małgorzata Pabis

Beata Szydło przypomina rządowi PO-PSL niespełnione obietnice

Polska musi się rozwijać szybciej – powiedziała kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera Beata Szydło, która zorganizowała dziś konferencję na dworcu kolejowym w Radomiu.

Wiceprezes PiS-u podkreśliła, że rząd PO–PSL przez osiem lat składał obietnice, których nie spełnił. Przypomniała premier Ewie Kopacz deklaracje z 2007 roku, które dotyczyły modernizacji linii kolejowej nr 8 z Radomia do stolicy. Poseł Szydło zwróciła uwagę, że dziś podróż na tej trasie trwa 2,5 h. W 1936 roku było to 70 min. Tymczasem codziennie do stolicy udaje się w ten sposób kilkanaście tysięcy osób.

– Jeżeli są składane deklaracje, że jakaś inwestycja będzie zrealizowana w ciągu roku czy dwóch, to powinna być w tym czasie zrealizowana. Natomiast po roku czy dwóch ta ekipa rządząca przesuwa te daty graniczne i mówi o kolejnych latach, w których ta sama inwestycja będzie realizowana. Dzisiaj Ewa Kopacz otworzy gazoport. Dlaczego tak późno? Dlaczego nie dotrzymano słowa i w 2013 roku ta inwestycja nie została zrealizowana? Opóźnione inwestycje to kłopot dla ludzi, dla mieszkańców, to są marnowane pieniądze publiczne. Dzisiaj mówimy „sprawdzam”, próbujemy dostać się z Radomia do Warszawy liną autobusowo-pociągową – powiedziała Beata Szydło.    

RIRM

drukuj