Batalia o szkołę w Dąbkach

Losy szkoły w Dąbkach wydają się być przesądzone. Radni z gminy Darłowo potwierdzili zamiar jej likwidacji. Dziś godz. 17. reportaż interwencyjny „Po stronie Prawdy”.

Decyzję o likwidacji szkoły radni poparli 11 głosami, 2 były „przeciw” i 1 „wstrzymujący się”. Decyzję motywują względami ekonomicznymi. Ratunkiem ma być utworzenie szkół społecznych.

Do Zespołu Szkół nr 3 uczęszcza 236 uczniów, z czego aż 60 uczniów jest objętych indywidualną opieką psychologiczno – pedagogiczną. Pierwsze wzmianki dotyczące likwidacji placówki pojawiły się na początku roku.

Wójt gminy – Franciszek Kupracz tłumaczył decyzję wysokimi kosztami utrzymania szkoły w Dąbkach. Pod koniec stycznia radni poparli jego wniosek.

W zamyśle wójta jest utworzenie szkoły społecznej, prowadzonej przez Stowarzyszenie.

Jak mówi poseł Czesław Hoc – wójt likwiduje szkołę publiczną, nagle zawiązuje się Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły w Dąbkach a jego prezesem zostaje syn wójta. To nepotyzm, cwaniactwo i kolesiostwo – dodaje poseł.

 – To jest bardzo kuriozalne i wysoce nieetyczne. Nepotyzm nie może być skuteczniejszy od idei istoty wspólnoty samorządowej, a wydaje się, że w Dąbkach dojdzie właśnie do takich rozwiązań – zaznaczył poseł Czesław Hoc.

Ponadto poseł dodaje, że to wszystko wpisuje się w błędną politykę rządu, a więc demontażu małych Ojczyzn.

Najpierw likwiduje się szkoły, dworce kolejowe, punkty poczty, posterunki policji i w ten sposób uderza się we wspólnotę samorządową.  A młodzi ludzie wyjeżdżają i nie wracają już do małych Ojczyzn. Państwo likwiduje poszczególne ośrodki, instytucje i w tym wypadku bardzo istotną część – oświatę.  To się dokonuje w Dąbkach, gdzie wójt myśli, że zasada samodzielności samorządu to władza absolutna. Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje całkowicie. Tak się dzieje właśnie w Dąbkach, gdzie chce się zlikwidować szkoły:  podstawową z oddziałem przedszkolnym oraz gimnazjum – akcentuje poseł Hoc.

Pomysł wójta o likwidacji szkoły w Dąbkach zanegowali oprócz mieszkańców eksperci z Zachodniopomorskiego Kuratorium Oświaty. Spośród 44 różnych wniosków dotyczących likwidacji i przekształceń szkół, to właśnie pomysł likwidacji szkoły w Dąbkach wzbudził w kuratorium największe zdziwienie. Podobne stanowisko wyraził Rzecznik Praw Dziecka.

Jeżeli wojewoda i minister edukacji  nie może uchylić uchwały, która narusza przepisy ustawy o systemie oświaty, to odwołamy się do referendum lokalnego – mówi poseł Czesław Hoc.

 – Społeczność lokalna i samorządowa organizuje się i bierze sprawy w swoje ręce. Odwołamy się do referendum lokalnego, czyli do art. 4 Konstytucji, który mówi, że władza zwierzchnia należy do narodu. Odwołamy się również do artykułu, który mówi, że wspólnota samorządowa może prowadzić referendum lokalne w sprawie bardzo ważnej dla społeczności. Oświata i edukacja jest zadaniem władz gminy. Zgodnie z ustawą gmina ma zaspakajać potrzeby wspólnoty w zakresie edukacji publicznej. To też należy do zadań gminy – akcentuje poseł Czesław Hoc.

Decyzja o przyszłości szkoły ma zapaść w kwietniu.

RIRM

drukuj