fot. TVP Info

B. Szydło: Z rozwoju gospodarczego mają korzystać wszyscy obywatele, a nie wybrane grupy interesów

Z rozwoju gospodarczego mają korzystać wszyscy obywatele, a nie wybrane grupy interesów. Tak się dzieje i to jest oczywiście wielka satysfakcja – powiedziała premier Beata Szydło. Szefowa rządu w programie „Gość Wiadomości” na antenie TVP odniosła się do ostatniej decyzji agencji ratingowej S&P dotyczącej oceny wiarygodności kredytowej Polski. Wskazała również główne cele Polski wyznaczone na rozpoczynających się jutro targach przemysłowych w Hanowerze. 

Beata Szydło zauważyła, że agencje ratingowe, przyznając najnowsze oceny wiarygodności kredytowej dla Polski, kierowały się wskaźnikami gospodarczymi. Przypomniała, że inaczej było w roku ubiegłym, kiedy wpływ na ocenę miały przede wszystkim czynniki polityczne, spowodowane m.in. działalnością polskiej opozycji w Brukseli.

– Agencje ratingowe pod wpływem politycznych nacisków, również tego, co działo się w Europie, tego, że opozycja, głównie politycy PO swoją aktywnością w europarlamencie doprowadzili do tego, że Polska była postrzegana jako kraj niepewny. Tymczasem okazało się, ze konsekwencja naszych działań i ten program, który przygotowaliśmy, jest stabilny. Finanse publiczne są stabilne. Przypomnę, że musieliśmy wygospodarować z budżetu państwa, który był pierwotnie przygotowany przez PO, ponad 17 mld złotych, żeby je skierować do kieszeni Polaków, czyli na program Rodzina 500 plus – akcentowała Beata Szydło.

Polski rząd cały czas pracuje nad ułatwieniami dla rodzimych przedsiębiorców. Wprowadzona została już m.in. obniżka CIT dla mikroprzedsiębiorców – zwróciła uwagę prezes Rady Ministrów.

– Część tych projektów już jest zrealizowana, część jest w tej chwili opracowywana jeszcze w rządzie, część już jest w parlamencie, więc na pewno tych zmian, które kierujemy, dedykujemy przedsiębiorcom, będzie dużo. Konstytucja dla biznesu przygotowana przez resort pana premiera Morawieckiego, ogromne zaangażowanie ministra Jerzego Kwiecińskiego, to są już projekty, które złożone zostały w parlamencie w trwają nad nimi prace. Przypomnę, że dla małych przedsiębiorców obniżyliśmy CIT z 19 do 15 proc. W tej chwili będą wprowadzone ułatwienia w rejestracji firm – wskazywała szefowa rządu.

Premier odniosła się również do rozpoczynających się jutro w Hanowerze targów przemysłowych, na których Polska będzie pełnić funkcję partnera. Chcemy pokazać, że nasz kraj wspiera nowoczesne technologie, innowacyjność – podkreśliła Beata Szydło.

– Polska będzie najważniejsza na tych targach, polskie stoisko narodowe, polskie formy będą na pewno bardzo mocno obserwowane, ale nie tylko dlatego, że jesteśmy partnerem, tylko mamy dobrą ofertę gospodarczą i chcemy tam się tym pochwalić. Chcemy pochwalić się polskimi przedsiębiorcami. Chcemy pochwalić się polskimi inżynierami. Będzie 10 firm, 20 start-upów […] Chcemy pokazać, że Polska stawia na nowoczesne technologie, na innowację, że jesteśmy państwem, w którym gospodarka i nauka łączy się po to, żeby wprowadzać nowe rozwiązania technologiczne – wyjaśniła premier.

Prezes Rady Ministrów zaznaczyła, że w przy okazji targów w Hanowerze będzie rozmawiać z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Jednym z wiodących tematów rozmów będzie kwestia kryzysu migracyjnego w Europie – dodała.

– Na pewno będziemy rozmawiać o problemie migracji, dlatego że jest to jeden z ważnych tematów prezydencji maltańskiej. Tyle tylko, że stanowisko Polskie jest odmienne niż stanowisko niemieckie. My uważamy, że problem migracyjny można rozwiązać w ten sposób, aby zwiększyć pomoc humanitarną, ażeby rozwiązywać ten problem tam, gdzie on się rodzi i między innymi wszystkie inicjatywy polskiego rządu, które podjęliśmy w tym roku i jeszcze w roku poprzednim, teraz zwiększamy nakłady na pomoc humanitarną, […] ażeby tam na miejscu, w Syrii, realizować projekty humanitarne – tłumaczyła Beata Szydło.

Mieszkańcy takich krajów jak Syria nie chcą przyjeżdżać do Europy, tylko oczekują, że pomoc zostanie im udzielona na miejscu – podkreśliła szefowa rządu. Stwierdziła, że działanie Komisji Europejskiej w tej sprawie jest usprawiedliwieniem błędnych decyzji tej instytucji przed kilku lat.

– Rozmawiałam bardzo dużo z ks. prof. Cisło (dyrektor Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie – red.) i również z gośćmi, którzy przyjeżdżali z Syrii tutaj na jego zaproszenie i wspólnie zastanawialiśmy się, co możemy zrobić tam dla mieszkańców Aleppo i  innych miejscowości. Oni jasno mówili: ci ludzie nie chcą przyjeżdżać do Europy, nie chcą Polski. Oni potrzebują pomocy, ale pomagajmy im w ten sposób, żeby kierować do nich pomoc tam, na miejscu. To jest ich ojczyzna. Oni chcą tam mieć swoje domy, swoje szkoły, tam chcą wychowywać swoje dzieci. Myślę, że to jest bardzo jasne postawienie sprawy i rzeczywiście dobry kierunek. Natomiast to, co proponuje Komisja Europejska, jest w mojej ocenie tylko i wyłącznie usprawiedliwieniem własnych złych decyzji, które zostały podjęte kilka lat temu – powiedziała premier.

RIRM

drukuj