fot. PAP/EPA

Australia kupiła od Polski milion szczepionek

Polska sprzedała milion szczepionek Australijczykom. Dla pogrożonego w lockdownach kraju to bardzo ważne wsparcie.

Przez Australię przechodzi trzecia fala epidemii koronawirusa. W Sydney najbardziej zaludnionym mieście tego kraju, w poniedziałek odnotowano najwięcej zgonów od początku pandemii – zmarło 7 osób. Podobnie jest z nowymi przypadkami zachorowań. Ostatniej doby zachorowało 478 osób.

– Zbyt wiele osób jest zarażonych w naszym społeczeństwie – powiedziała dyrektor zdrowia Południowej Walii, dr Kerry Chant.

Australijskie władze mają duży problem z przekonaniem obywateli do przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19. Zaszczepionych jest tylko 26 proc. osób powyżej 16. roku życia. Po całym kraju rozprzestrzenia się wysoce zakaźny wariant Delta koronawiurusa.

– To okropna sytuacja. Musimy to odwrócićmówiła premier Nowej Południowej Walii, Gladys Berejiklian.

W walce z koronawirusem ma pomóc wojsko. W Sydney rozmieszczono 200  żołnierzy. Będą pomagać w punktach szczepień i przy pobieraniu testów na COVID-19. Pomocną dłoń do Australijczyków wyciągnęły polskie władze.

„Dodatkowy milion dawek szczepionki Pfizer wkrótce wyląduje w Australii po tym, jak podpisaliśmy umowę z Polską” – napisał na Twitterze premier Australii.

Polska mogła sobie pozwolić na taki krok, bo mamy zapasy szczepionek – poinformował minister zdrowia, Adam Niedzielski.

„Zakupy, jakich dokonaliśmy, pozwalają zabezpieczyć potrzeby naszych obywateli i wspierać innych w potrzebie. To odpowiedzialna i solidarna polityka” – napisał na Twitterze minister Adam Niedzielski.

Dla pogrążonej w lokowanych Australii to bardzo ważne wsparcie. Tamtejszy rząd liczy, że dzięki szczepieniom szybko uda się odblokować zagrożoną recesją gospodarkę.

TV Trwam News

drukuj