fot. PAP/Radek Pietruszka

Tydzień do końca kampanii wyborczej

Jeszcze tydzień pozostał kandydatom na kampanię przed II turą wyborów prezydenckich. Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta, spotyka się z wyborcami, którym prezentuje swoje pomysły na naprawę sytuacji w Polsce.

Dziś odwiedził założone przez siebie Biuro Pomocy Prawnej. Zapowiedział, że takie miejsce powstanie także przy prezydencie. Następnie rozmawiał z osobami oszukanymi przez banki. Wyraził swoją gotowość do interwencji ws. umożliwienia przewalutowania kredytów według kursu, po jakim były brane.

Na dzisiejszym spotkaniu w Dąbrowie Górniczej Andrzej Duda podkreślił, że wielkim zadanie prezydenta jest traktowanie Polskiego narodu i społeczeństwa jako jedności.

– To wyraża się przede wszystkim w szacunku dla każdego obywatela, który prezydent musi zachować w swoim sercu i który musi na co dzień w swojej pracy urzeczywistniać. Dlaczego tak bardzo to akcentuję? Dlatego, że w ostatnich latach w naszym kraju – w moim przekonaniu – niezwykle brakuje jedności. Budowano podziały, pogłębiano różnice, przede wszystkim na tle politycznym, ideologicznym, a zadaniem prezydenta – z samego założenia, w moim przekonaniu – jest to, aby starać się te podziały zasypywać – stwierdził Andrzej Duda.

Według badań pracowni IBRiS, Andrzej Duda może liczyć na 48-procentowe poparcie, a Bronisław Komorowski na 43,2 proc. głosów. 6,9 proc. badanych jeszcze nie zdecydowało. Badanie przeprowadzono na próbie 1100 osób. Również sondaż Millward Brown daje kilkuprocentową przewagę Andrzejowi Dudzie.

Trzeba jeszcze doczekać do ostatniego dzwonka – podkreśliła Poseł Beata Kempa. Potrzebujemy pokory i jeszcze dużo pracy – zaznaczyła szefowa sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

– Nie może być euforii. Musimy wykonać jeszcze na tej ostatniej prostej wszyscy, wspierając Andrzeja, swoją pracę. Musimy dotrzeć do jak największej ilości wyborców, szczególnie do tych niezdecydowanych, prosić tych, którzy są zdeklarowani, żeby też razem z nami, jeszcze próbowali przekonać innych do tego, że trzeba zmieniać Polskę. Co do sondażu – przeczytałam go dzisiaj i widziałam jedno: niesamowity popłoch w oczach posłów PO. Czas najwyższy. Ale tak jak mówię: dużo pokory, jeszcze dużo pracy, nie tryumfujemy – jeszcze trzeba doczekać do ostatniego dzwonka – podkreśla Poseł Beata Kempa.     

 

RIRM

drukuj