fot. https://www.prezydent.pl/Krzysztof Sitkowski/ KPRP

Szef BBN: Prezydent będzie zabiegać o wspólne stanowisko wspólnoty transatlantyckiej ws. Ukrainy

Prezydent Andrzej Duda będzie zabiegać o wspólne stanowisko wspólnoty transatlantyckiej ws. Ukrainy – powiedział Paweł Soloch, szef BBN, który odbył rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Ołeksijem Daniłowem.

Tematem wtorkowej rozmowy była sytuacja na Ukrainie w kontekście koncentracji rosyjskich sił przy jej granicy.

„Prezydent Andrzej Duda będzie zabiegać o spójnie stanowisko całej wspólnoty euroatlantyckiej, a jeśli zajdzie taka potrzeba będziemy popierać zdecydowane działania, które nie dopuszczą do eskalowania kryzysu przez Rosję” – powiedział szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przedstawiliśmy naszą interpretację sytuacji, związaną z agresywnymi działaniami Rosji. Zapewniłem swojego rozmówcę, że Polska będzie wspierała Kijów, czego przejawem jest, chociażby ostatnia wizyta ministra spraw zagranicznych, a także będziemy zabiegać o utrzymanie sankcji wobec Rosji” – relacjonował rozmowę z szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Jak dodał, strona polska przedstawiła także sprawę wydalenia z Polski w ramach solidarnych działań z USA trzech rosyjskich dyplomatów oraz wsparcie udzielone ramach Grupy Wyszehradzkiej Czechom, które nakazały opuszczenie kraju 18 pracownikom rosyjskiej ambasady.

„Mój rozmówca przestawił ocenę sytuacji związanej z koncentracją rosyjskich wojsk przy granicy. Ukraina nie wyklucza, że demonstracja siły przez Rosję w każdej chwili może się przerodzić w bezpośredni atak, który może mieć na celu między innymi zdobycie dostępu do źródeł wody, której brakuje Krymowi. Informował też o działaniach dyplomatycznych, które Ukraina podejmuje w związku z sytuacją, jak spotkanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem” – wyjaśnił Paweł Soloch.

„Złożyłem kondolencje w związku ze śmiercią wielu ukraińskich żołnierzy zabitych przez specjalne komanda snajperów” – dodał.

Jak powiedział, rozmowa dotyczyła także wydarzeń w obwodach ługańskim i donieckim, gdzie obywatele ukraińscy są zmuszani do przyjmowania rosyjskich paszportów jako warunku otrzymania pracy i świadczeń socjalnych.

„Stawia to pod wielkim znakiem zapytania dalsze szanse procesu mińskiego, również z tego powodu, że prezydent Alaksandr Łukaszenka nie wydaje się osobą, która pełniłaby rolę neutralnego gospodarza ukraińsko-rosyjskich rozmów z udziałem Francji i Niemiec” – podkreślił Paweł Soloch.

Zaznaczył, że Ukrainie zależy na poparciu wspólnoty międzynarodowej, zwłaszcza NATO i UE, a także poszczególnych państw.

„Najważniejszym sojusznikiem są tutaj oczywiście Stany Zjednoczone, ale mój rozmówca podkreślił też rolę Polski. Będziemy zabiegać, by temat Ukrainy pozostawał wiodącym tematem na forum NATO – zwłaszcza w kontekście zbliżającego się szczytu – w ramach Unii Europejskiej czy chociażby OBWE” – powiedział szef BBN, zwracając uwagę na wtorkową rozmowę prezydenta Andrzeja Dudy z sekretarz generalną tej organizacji Helgą Schmid.

Jak zaznaczył, jego rozmówca „podkreślał determinację Ukrainy do obrony suwerenności i integralności terytorialnej, wskazywał na transformację, jaką ukraińskie siły zbrojne przeszły od czasu rosyjskiej inwazji na Krym w 2014 r.; odwoływał się do solidarności międzynarodowej i starań Ukrainy o uzyskanie poparcia”, zapewnił też o woli ścisłej współpracy zarówno z NATO jako całością, jak i poszczególnymi członkami Sojuszu.

„Podkreślał też gotowość do fizycznego stawiania oporu, gdyby nastąpiła agresja” – dodał szef BBN.

Według ukraińskiego MSZ przy granicach Ukrainy Rosja skoncentruje niedługo ponad 120 tys. żołnierzy. Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych, wezwał Zachód do nałożenia nowych sankcji gospodarczych na Rosję.

PAP

drukuj