Andrzej Duda premierem przyszłego prawicowego rządu?
Andrzej Duda zostanie nowym premierem? Urzędujący prezydent zadeklarował, że po zakończeniu kadencji jest gotów stanąć na czele koalicji łączącej prawicowe ugrupowania.
Prezydent Andrzej Duda 6 sierpnia zakończy swoją 10-letnią prezydenturę. W wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego”, mówiąc o swojej przyszłości po zakończeniu prezydenckiej służby, deklarował, że nie będzie startował w wyborach parlamentarnych. Podkreślał, iż jest gotów podjąć inne wyzwania.
Prezydent RP wskazał, że gdyby była potrzeba znalezienia premiera łączącego nowe porozumienie koalicyjne – to jest gotów. Stwierdził, że gdyby mu taką propozycję złożono, to by się nie wahał. Dodał jednocześnie, iż takiej propozycji nie dostał.
Biorąc pod uwagę znaczący spadek poparcia dla rządu Donalda Tuska, nie jest niewykluczone, że takie porozumienie koalicyjne łączące prawicowe ugrupowania może powstać i przejąć władze w Polsce. Liberalno-lewicowa rządząca koalicja dostała już pierwszą czerwoną kartkę w wyborach prezydenckich. Teraz zaczyna tracić w sondażach. Wyborcy prawicy, w tym Konfederacji, mają dość monopolu władzy Donalda Tuska.
Według najnowszych sondaży Koalicja Obywatelska traci ponad siedem punktów procentowych poparcia, a Polska 2050 i PSL znajdują się poniżej progu wyborczego i w przypadku wyborów – nie wchodzą do Sejmu. O przyszłej współpracy między ugrupowaniami prawicowym mówiło się wiele po wygranej Karola Nawrockiego. Średnio 90 procent wyborców kandydatów prawicowych poparło go w drugiej turze.
TV Trwam News



