fot. PAP/Artur Reszko

Aktywiści wdarli się na plan budowy elektrowni w Ostrołęce. Chcą, by Polska wycofała się z niskoemisyjnej inwestycji gazowej 

Aktywiści Greenpeace wspięli się na ponad 100-metrową wieżę na terenie budowy elektrowni Ostrołęka C. Chcą, by Polska wycofała się z niskoemisyjnej inwestycji gazowej. W odpowiedzi, prezes Orlenu Daniel Obajtek podkreślał, że właśnie takie inwestycje mają gwarantować Polsce bezpieczeństwo energetyczne.

W Ostrołęce miała powstać ostatnia w Polsce elektrownia węglowa. Projekt – z uwagi na politykę klimatyczną Unii Europejskiej – okazał się nierentowny. Zainwestowano w niego miliard złotych. Inwestycja będzie kontynuowana, ale zmieni się paliwo. Decyzja zapadła po tym, jak spółka Energa została przejęta przez PKN Orlen.

– Podjęta została decyzja na tym biznesowym poziomie, żeby przeprowadzić w tej chwili zmianę technologii, zmianę paliwa, które będzie zasilało tę elektrownię z paliwa węglowego na paliwo gazowe – powiedział Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych.

Gaz jest postrzegany w Unii Europejskiej jako technologia przejściowa, niskoemisyjna, ale nie zeroemisyjna. I właśnie po takie argumenty sięgają aktywiści Greenpeace. Wczoraj pojawili się na placu budowy elektrowni. Wspięli się na ponad 100-metrową, betonową wieżę i rozwiesili baner.

„Dziś w Polsce, tak jak nigdzie w Europie, nie ma już miejsca dla nowych elektrowni ani na węgiel, ani na gaz” – napisali na Twitterze działacze Greenpeace Polska

Aktywiści żądają, by Polska całkowicie odcięła się od węgla i gazu. Chcą rozproszonej po kraju sieci odnawialnych źródeł energii. Na ich zarzuty aktywistów odpowiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

„Dla mnie ten protest to jest jedno wielkie politykierstwo, które nie ma nic wspólnego ze środowiskiem” – powiedział Daniel Obajtek.

Prezes Orlenu podkreślił, że kiedy w Ostrołęce aktualny był plan budowy elektrowni węglowej, aktywiści Greenpeace nie wchodzili na kominy i nie protestowali. Stąd właśnie taka reakcja prezesa Orlenu.

„Niskoemisyjne źródła wytwarzania są w Polsce konieczne i potrzebne” – dodał Daniel Obajtek.

Nie ma alternatywy dla budowy elektrowni w Ostrołęce – dodał wicepremier Jacek Sasin.

– Ta inwestycja będzie w dalszym ciągu realizowana. Nie ma mowy o zarzuceniu budowy elektrowni w Ostrołęce. Ona jest niezbędna dla zachowania bezpieczeństwa energetycznego Polski – wskazał minister aktywów państwowych.

Ostrołęka nie jest jedyną lokalizacją dla inwestycji gazowych. Kolejną jest Dolna Odra, gdzie powstaje największa elektrownia gazowa w Polsce.

TV Trwam News

drukuj