fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Aktywiści ekologiczni pod lupą rządu

Resort środowiska wspólnie z resortem sprawiedliwości przygotował przepisy o jawności finansowania organizacji pozarządowych. Dotyczy to m.in. aktywistów ekologicznych. Dziś mamy poznać szczegóły.

Minister środowiska Michał Woś ma już za sobą ostre starcia z Greenpeacem. Aktywiści potrafili wykleić trocinami napis „Nie tnijcie” na siedzibie Lasów Państwowych. Zawiesili też baner na budynku resortu środowiska z hasłem „Stop dewastacji. Czas na ochronę”. Za każdym razem podkreślają, że robią to wszystko w trosce o przyrodę. Teraz te intencje będzie chciało sprawdzić Ministerstwo Środowiska wykorzystując projekt, który ma ujawnić finansowanie organizacji pozarządowych. Szczegóły poznamy dziś na konferencji prasowej.

– Nie ma nic ważniejszego w demokracji niż transparentność finansów, a także informacja, jak przepływają finanse. Ta wiedza po prostu należy się Polakom. Szczegóły zostaną dzisiaj zaprezentowane. Co ważne, będzie to szerszy projekt odnoszący się nie tylko do organizacji związanych z ochroną środowiska, ale wielu innych. Współpracowałem razem z ministrem sprawiedliwości i razem z nim ten projekt reprezentuję. To ważne dla naszego środowiska politycznego, dla Solidarnej Polski – powiedział Michał Woś, minister środowiska.

Już wcześniej zapowiadał on prace nad takim projektem, będąc na antenie Telewizji Trwam. Minister środowiska podkreśla, że duża część organizacji ekologicznych wykonuje polecenia „wielkiego biznesu”. Projekt, jaki powstał, ma właśnie określić, które organizacje biorą pieniądze za nieuczciwy lobbing.

 

TV Trwam News

drukuj