fot. PAPEPA

Agresja rosyjska, kryzys migracyjny i ochrona środowiska wśród tematów na forum ONZ

Szefowie rządów i państw z około sześćdziesięciu krajów świata spotkali się w Nowym Jorku podczas 74. debaty generalnej zgromadzenia ogólnego ONZ. Polskę reprezentował prezydent Andrzej Duda.

Jednym z kluczowych tematów podejmowanych w przemówieniach na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych był kryzys na Ukrainie. Polska ma moralny obowiązek zabrać głos w sprawie rosyjskiej agresji – podkreślił prezydent Polski Andrzej Duda.

– Jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie mogę w tym kontekście nie odnieść się do sytuacji w naszej części Europy. Chcę jeszcze raz podkreślić, że każdy kraj ma równe prawo do samostanowienia. Polska była i pozostanie orędownikiem niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej zarówno Ukrainy jak i Gruzji. Granic państwowych nie można zmieniać siłą. Polska tak poważnie dotknięta, jak w poprzednim stuleciu, ma moralny obowiązek zabrać bardzo wyraźny głos w tej sprawie i to czynimy. W imię pokoju i wolności, które są nam tak drogie – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Rosyjska agresja to przeszkoda na drodze do rozwoju Ukrainy, której nie da się pokonać bez międzynarodowego wsparcia – mówił prezydent tego kraju Wołodymir Zełeński.

– Żaden kraj nie jest w stanie osiągnąć celów zrównoważonego rozwoju bez pokoju i bezpieczeństwa. Zrównoważony rozwój jest nie do pomyślenia w obliczu ostrzału i eksplozji. Jest niemożliwy tam, gdzie dominują agresywne strategie geopolityczne i gdy oklaskiwane są wtargnięcia do innych państw, a także naruszanie praw człowieka i wolności – stwierdził ukraiński prezydent.

Kolejny kluczowy temat to kryzys migracyjny, który wciąż dotyka kraje basenu Morza Śródziemnego. Problem doskonale znają Włosi.

– Migracja, jak wszyscy wiemy, ma głębokie przyczyny, które powodują konieczność podjęcia natychmiastowych działań wraz z wizją średnio i długoterminową – mówił Giuseppe Conte, premier Włoch.

Prezydent Polski Andrzej Duda zabrał także głos w sprawie ochrony środowiska i jakości powietrza. Polska zgłosiła pięć inicjatyw, które mają na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.

Po pierwsze, stworzyliśmy program, który ma na celu ograniczenie emisji pochodzących z gospodarstw domowych. Po drugie, będziemy dążyli do ograniczenia emisji pochodzącej z transportu drogowego. Po trzecie, poprzez zakrojone na dużą skalę programy zalesiania chcemy zwiększyć pochłanianie emisji przez ekosystem, co powinno nas przybliżyć w kierunku neutralności klimatycznej. Po czwarte, opracowaliśmy plany adaptacji miast do zmian klimatu. Po piąte, przygotowaliśmy długoterminowy program zmiany profilu gospodarczego jednego z najsilniejszych ekonomicznie regionów w Polsce, czyli Śląska – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Swojej wizji brexitu, podczas wystąpienia na forum ONZ, bronił premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, nawiązując do mitologii greckiej.

– Gdy Prometeusz przyniósł ludzkości ogień w wielkiej łodydze kopru, wraz ze swoim bratem Epimeteuszem, Zeus ukarał go, przywiązując do skały Kaukazu, jego wątroba była dziobana przez orła, za każdym razem gdy odrastała, orzeł wracał i znów go dziobał. To trwało wiecznie, trochę jak doświadczenie brexitu w Wielkiej Brytanii, gdy któryś z naszych parlamentarzystów ma już na to sposób – mówił brytyjski premier.

Politycy poruszyli także kwestie napięcia w rejonie Zatoki Perskiej. Prezydent Francji Emmanuel Macron opowiada się za zniesieniem sankcji wobec Iranu, co ma przyczynić się do podjęcia negocjacji przez Teheran.

– Jakie powinny być warunki i cele negocjacji? Przede wszystkim pewność, że Iran nigdy nie nabył rozwiniętej broni nuklearnej. Po drugie, rozwiązanie kryzysu w Jemenie. Po trzecie, regionalny plan bezpieczeństwa, który obejmie również inne kryzysy regionu i bezpieczeństwo żeglugi morskiej. I wreszcie zniesienie sankcji gospodarczych – stwierdził prezydent Francji.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump dużo mówił o relacjach z Chinami. Wytknął Światowej Organizacji Handlu błędy, bo ta wciąż zalicza Chiny do krajów rozwijających się, dzięki czemu Pekin czerpie dodatkowe profity.

– Stany Zjednoczone straciły 60 tysięcy fabryk po wejściu Chin do Światowej Organizacji Handlu. Dzieje się tak w innych krajach na całym świecie. Światowa Organizacja Handlu potrzebuje drastycznych zmian. Nie należy pozwolić drugiej największej gospodarce świata ogłosić się krajem rozwijającym, aby mogli wejść do systemu na koszt innych – zaakcentował Donald Trump.

Dziś ciąg dalszy 74. debaty generalnej zgromadzenia ogólnego ONZ. Zaplanowano m.in. przemówienie prezydenta Iranu, które może mieć kluczowe znaczenie dla rozwiązania konfliktu w Zatoce Perskiej. Natomiast prezydent Andrzej Duda będzie uczestniczył w spotkaniu poświęconym 30-leciu konwencji praw dziecka.

TV Trwam News

drukuj