fot. Ewa Sądej / Nasz Dziennik

Agencja Rozwoju Przemysłu przeznaczy 1,7 mld złotych ma pomoc firmom transporotowym oraz małym i średnim przedsiębiorcom 

Od środy firmy transportowe oraz małe i średnie przedsiębiorstwa mogą starać się o wsparcie w formie leasingu operacyjnego i pożyczek. Na pomoc Agencja Rozwoju Przemysłu przeznaczy 1,7 mld złotych. Warunkiem jest przynajmniej roczna działalność firmy i straty spowodowane koronawirusem.

Z powodu koronawirusa dziewięć na dziesięć firm transportowych w Polsce  ograniczyło swoją działalność – wskazuje raport Związku Transport i Logistyka Polska. Przychody większości przewoźników w ostatnich tygodniach spadły o przynajmniej 20 procent. Traci zarówno transport towarowy, jak i osobowy – zauważył minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

– Zamówienia branży turystycznej przestały funkcjonować; na parkingach znalazły się rzesze, setki, tysiące autokarów – zwrócił uwagę Andrzej Adamczyk.

Od środy firmy transportowe oraz mali i średni przedsiębiorcy starać mogą się o nową pomoc w ramach tarczy antykryzysowej.

– Działa strona internetowa uruchomiona przez Agencję Rozwoju Przemysłu, przez którą przedsiębiorcy mogą już składać wnioski do dwóch instrumentów – jednego leasingowego, drugiego pożyczkowego – powiedziała wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.  

Wnioski składać można za pomocą strony www.arp-tarcza.pl. Firmy transportowe spłatę rat leasingowych przekazać mogą Agencji Rozwoju Przemysłu na okres do dwunastu miesięcy. Kwota leasingu nie może jednak przekraczać 5 mln zł netto, a okres finansowania – sześciu lat. Jak zaznaczył wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Paweł Kolczyński, pomoc Agencji skierowana jest do firm z przynajmniej rocznym stażem.

– Ich sytuacja w roku 2019 była stabilna, natomiast ewidentnie zła sytuacja finansowa wynika z negatywnych następstw sytuacji rynkowej spowodowanej przez pandemię koronawirusa – tłumaczył Paweł Kolczyński.

Pomoc chwali właściciel firmy transportowej Andrzej Trojanowski. Leasing to jednak nie jedyna forma finansowania zakupu pojazdów.

– Niektóre po prostu mają auta w kredycie, niektóre w leasingu, niektóre ze środków własnych próbują robić – powiedział Andrzej Trojanowski.

Według badań, jedna piąta firm transportowych dokonała już zwolnień pracowników. Drugie tyle rozważa redukcję zatrudnienia. Zwolnieniom zapobiec ma pożyczka obrotowa.

– Ta pożyczka umożliwia szybką, krótkoterminową wypłatę wynagrodzenia netto kierowaną bezpośrednio na rachunki pracowników bądź kierowaną do przedsiębiorcy w celu zapłaty najpilniejszych wynagrodzeń – zauważył dyrektor Agencji Rozwoju Przemysłu Konrad Trzonkowski.

Pożyczka udzielana będzie na okres do dwóch lat. Ponadto na okres do sześciu lat uzyskać można pożyczkę na bieżące płatności firmy. Na te cele Agencja przeznaczy 1,7 mld złotych. Czas pokaże, czy ta kwota wystarczy – podkreślił ekonomista dr Tomasz Kopyściański.

– Nasze firmy borykają się z dość poważnym zadłużeniem, które łącznie w skali całej Polski sięga blisko miliarda złotych. Ta pomoc może nieco poprawić sytuację, ale na pewno wszystkich problemów może nie rozwiązać – zaznaczył dr Tomasz Kopyściański. 

Dotychczas na pomoc polskim firmom w ramach tarczy antykryzysowej i tarczy finansowej przeznaczone jest ponad 300 miliardów złotych.

TV Trwam News

drukuj