fot. PAP/Radek Pietruszka

Adam Michnik, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”, uderza w rząd i prosi o wsparcie finansowe

W święto Konstytucji 3 Maja oraz w Światowym Dniu Wolności Prasy na łamach jednego ze szwedzkich dzienników Adam Michnik wskazał, że mamy do czynienia z atakiem polskiego rządu na ekonomiczne podstawy wolnych mediów.

Przyrównał to do ataku zwolenników prezydenta USA Donalda Trumpa na Kapitol.

Autor ocenił, że 30 lat po upadku muru berlińskiego oraz upadku Związku Radzieckiego polskie społeczeństwo ponownie zmuszone jest bronić wywalczonej za ogromną cenę demokracji. Poprosił też o wsparcie finansowe Fundacji „Gazety Wyborczej”.

Senator i publicysta Jan Maria Jackowski ocenia, że Adam Michnik próbuje sięgać po datki, przedstawiając w krzywym zwierciadle sytuację w Polsce.

– Po pierwsze chodzi o aspekt ekonomiczny, trudną sytuację tego medium i innych przedsięwzięć medialnych związanych z tą grupą. To jest pochodną ogólnej złej sytuacji wszystkich mediów w Polsce. Wynika to z całego szeregu czynników, które są obiektywne. Po drugie, jest to także sprawa polityczna. Wyraźnie widać, że redaktor Adam Michnik próbuje wykorzystać tę sytuację do przedstawiania w krzywym zwierciadle rzeczywistości w Polsce. Z tego punktu widzenia należy oceniać ten apel – mówi Jan Maria Jackowski.

To nie pierwszy apel o wsparcie dla „Gazety Wyborczej”. Wcześniej Adam Michnik apelował m.in. do czytelników o wykupowanie cyfrowej prenumeraty.

RIRM/TV Trwam News

drukuj