fot. pl.wikipedia.org

80. rocznica podpisania paktu Ribbentrop – Mołotow

To był wstęp do największej tragedii w historii Polski. 80 lat temu w Moskwie ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy i Związku Sowieckiego Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow podpisali pakt o nieagresji. Pakt był de facto umową o wspólnej agresji na Polskę.  

Dwie ściany będące częścią instalacji artystycznej na Placu Piłsudskiego w Warszawie to symbol początku największej tragedii Polski i Europy.

– Pakt Ribbentrop-Mołotow, a zwłaszcza tajne zapisy z tego porozumienia dwóch totalitaryzmów, dwóch sił, zmieniły oblicze Europy i Świata – zaznaczył Adam Hlebowicz, dyrektor Biura Edukacji Narodowej IPN.

23 sierpnia 1939 roku w Moskwie minister spraw zagranicznych III Rzeszy Joachim von Ribbentrop i sowiecki komisarz spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow w obecności Stalina podpisali pakt o nieagresji między Rzeszą a Związkiem Sowieckim.

– Pakt Ribbentrop-Mołotow był paktem nie obronnym, tylko był paktem agresywnym, wymierzonym w państwo polskie i w kraje bałtyckie: Litwę, Łotwę, Estonię oraz w Rumunię – podkreślił dr Mateusz Szpytma, wiceprezes IPN. 

Do paktu dołączony był tajny protokół, który sankcjonował podział podbitych terytoriów pomiędzy Związek Sowiecki a III Rzeszę. Prezes IPN dr Jarosław Szarek przypomniał, że tym protokole znalazł się jeden ważny zapis.

– Interesy obu stron dopiero w przyszłości zadecydują, czy istnienie niepodległej Polski jest pożądane. Historia pokazała, że nie było pożądane – akcentował dr Jarosław Szarek.

Stalin uznał, że jedynym sposobem na powstrzymanie ekspansji Hitlera jest zawarcie z nim sojuszu, a przy okazji odzyskanie części ziem dawnego imperium rosyjskiego. 23 sierpnia 1939 r. był końcem porządku wersalskiego – przypomniał ambasador tego kraju w Polsce Eduardas Borisow.

– Świat nie zdawał sobie sprawy, że odliczane są ostatnie minuty do największej katastrofy ludzkości – II wojny światowej – mówił Eduardas Borisow.

1 września Niemcy zaatakowały Polskę. Rozpoczęła się II wojna światowa. 17 dni później umowę z Hitlerem wypełnił Stalin. Związek Sowiecki dokonał Agresji na Polskę. Propaganda sowiecka mówiła o wyzwoleniu Białorusinów i Ukraińców spod jarzma burżuazyjnej Polski. Ta propaganda trwa do dziś.

Przedstawiciele władz Rosji powtarzają za swoimi poprzednikami, że Polska  jest sama sobie winna, bo nie zgodziła się na przystąpienie zawiązanej przez Związek Sowiecki koalicji antyhitlerowskiej.

– Oni to tłumaczyli w ten sposób w 1939 roku, że aby przeciwstawić się Niemcom, to ich wojaka i lotnictwo muszą przez polskie terytoria przelecieć przejść – przez Polskę i przez Rumunię – wyjaśniła prof. Malgorzata Gmurczyk-Wrońska z Instytutu Historii PAN.

Dokładnie taki argument przytacza szef rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiej Naryszkin. W rządowej „Rossijskoj Gazietie” pisze:

„Polacy – przebywając nadal w niewoli własnych złudzeń – pryncypialnie odmówili prawa przejścia wojskom sowieckim

Historyk prof. Małgorzata Gmurczyk-Wrońska podkreśliła, że propozycja ta była dla polskiego rządu nie do przyjęcia.

– Dla nas było to rzeczą oczywistą, że jak Rosjanie wejdą, to już nie wyjdą –powiedziała prof. Małgorzata Gmurczyk-Wrońska.

Pakt Ribbentrop – Mołotow był kontynuacją osiemnastowiecznej polityki Rosji i Prus. Jej efektem były rozbiory Polski. 

TV Trwam News/RIRM

drukuj