63. rocznica śmierci „Łupaszki”

63 lata temu komuniści zamordowali mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”- wielkiego patriotę, jednego z „Żołnierzy Wyklętych”.

Dziś o godzinie 15.00 w Kościele p. w. św. Cyryla i Metodego w Hajnówce sprawowana będzie Eucharystia w intencji mjr Szendzielarza oraz innych „Żołnierzy Wyklętych”. Z kolei o godz. 16.30 w salce im. bł. Jana Pawła II przy kościele p. w. Podwyższenia Krzyża św. odbędzie się spotkanie poświęcone pamięci mjr „Łupaszki” przygotowane przez IPN.

Szczątki mjr  Szendzielarza odkryto w ub. r. na kwaterze „Ł” na warszawskim cmentarzu powązkowskim. Czaszka nosiła ślady brutalnych tortur, jakim został poddany przed śmiercią – mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk, kierujący pracami z ramienia IPN.

 Dziś, kiedy wspominamy tą postać, kiedy modlimy się za niego wiemy, że jego szczątki zostały odnalezione. Warto powiedzieć, że szczątki tego wielkiego patrioty znajdowały się pod drogą asfaltową, którą przejeżdżały tysiące samochodów. Ten fakt będzie tkwił w naszej pamięci, bowiem świadczy, to o tym, jak komuniści traktowali niezłomnych polskich żołnierzy, których mordowali i wrzucali do dołów śmierci – powiedział Szwagrzyk.

2 listopada 1950 r. mjr Zygmunt Szendzielarz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 8 lutego 1951 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie.

Tego dnia „metodą katyńską” zamordowano jeszcze trzech innych oficerów wileńskiej AK: ppłk. Antoniego Olechnowicza „Podhoreckiego”, por. Lucjana Minkiewicza „Wiktora” i por. Henryka Borowskiego „Trzmiela”.

 

RIRM

drukuj