By Nieznany. Koloryzacja: AASK - Narodowe Archiwum Cyfrowe – z archiwum Koncernu Ilustrowanego „Kurier Codzienny”. Publikacja w 1927 – Wojciech Korfanty, Odezwa do ludu śląskiego, Katowice 1927, s. 1, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=89975220

148. rocznica urodzin Wojciecha Korfantego

Wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński złożył kwiaty przed pomnikiem Wojciecha Korfantego w Warszawie. Dziś przypada 148. rocznica urodzin przedstawiciela polskiego ruchu narodowego z Górnego Śląska, przywódcy powstań Śląskich.

W tym roku będziemy obchodzić też 100. rocznicę wybuchu III Powstania Śląskiego. Z tej okazji zaplanowano szereg wydarzeń upamiętniających tamte wydarzenia. Prof. Piotr Gliński powiedział, że odbędzie się ponad 100 imprez, większość z nich właśnie na Śląsku. Resort kultury wspiera 40 z nich; współpracuje przy tym z IPN i samorządami.

– Rzeczpospolita powstała dlatego, że bardzo wielu ludzi tego chciało i było zaangażowanych w proces tworzenia się niepodległego państwa. Bardzo wielu oddało swoje życie – mówił prof. Piotr Gliński.

Wojciechowi Korfantemu poświęcony jest specjalny odcinek programu „Poczet wielkich Polaków”, który został dziś wyemitowany w TV Trwam.

– Wojciech Korfanty jest uważany za czołowego przedstawiciela polskiej chrześcijańskiej demokracji. Warto pamiętać, że jego korzenie są narodowo-demokratyczne, bo był członkiem ruchu narodowo-demokratycznego Ligi Polskiej – wskazał prof. Jarosław Rabiński z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

– Korfanty był w gruncie rzeczy przeciwnikiem powstania. Uważał je tylko za argument polityczny, by wymusić na władzach alianckich odpowiednie respektowanie praw polskich. Zwłaszcza w III powstaniu, kiedy strona polska miała przewagę i dominowała na froncie, wymusił przerwanie działań i doprowadził do tego, iż sytuacja na froncie się wyrównała. W efekcie przewagę mieli Niemcy. Niewątpliwie swoją aktywnością doprowadził do tego, że Polska (decyzjami aliantów) otrzymała spory obszar na Górnym Śląsku – podkreślił z kolei prof. Wiesław Wysocki.

– Korfantemu bardzo przykro odpłaciła się II Rzeczpospolita. Sanacja doprowadziła go do procesu, więzienia – zaakcentował dr Robert Derewenda z KUL-u.

– Wreszcie w 1935 roku został zmuszony do opuszczenia kraju. Sanacja nie chciała złagodzić swojego stanowiska wobec Korfantego. Kiedy w 1938 roku zmarł jego syn, nie udało się Korfantemu uzyskać listu żelaznego od władz polskich i nie mógł przyjechać na pogrzeb syna, bo był zagrożony aresztowaniem – mówił prof. Jarosław Rabiński.

Wojciech Korfanty powrócił do Polski na krótko przed wybuchem II wojny światowej. Zmarł 17 sierpnia 1939 roku.

– Pogrzeb 20 sierpnia był manifestacją przywiązania ślązaków i ludzi z całej Polski do Korfantego – podsumował prof. Jarosław Rabiński z KUL-u.

Trzecie powstanie śląskie wybuchło w 1921 roku. Największą bitwę powstania stoczono w okolicach Góry św. Anny.

W wyniku powstania Polska otrzymała część przemysłową Górnego Śląska z jego kopalniami i przemysłem ciężkim – niezbędnym do budowy odrodzonego państwa polskiego.

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj