fot. PAP

11. rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego

Dziś przypada 11. rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego,  pierwszego polskiego oficera w NATO.

Pułkownik przekazał Stanom Zjednoczonym tajne dokumenty, które pozwoliły zapobiec atakowi Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego na Zachód. Tym samym zapobiegł III wojnie światowej.

Dr Jerzy Bukowski, były reprezentant prasowy śp. płk. Ryszarda Kuklińskiego w Polsce, powiedział, że pułkownik był człowiekiem wyjątkowo odważnym, a dzięki jego działalności możemy dzisiaj żyć w wolnej Polsce. Dlatego taką postawę należy upowszechniać.

– Był człowiekiem, który zaszkodził komunizmowi w sposób wręcz niewyobrażalny. Nikt – w ciągu całej historii zimnej wojny – nie przekazał Amerykanom tylu ważnych dokumentów dotyczących potencjału militarnego Związku Sowieckiego, jak właśnie pułkownik Ryszard Kukliński. Dlatego też jesteśmy winni Ryszardowi Kuklińskiemu szczerą i wdzięczną pamięć. Cieszę się bardzo, że coraz więcej miast w Polsce chce uczcić (czy już uczciło) pamięć pułkownika. Był człowiekiem niezwykle skromnym, otwartym, gotowym odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące jego przeszłości – mówił dr Jerzy Bukowski.

Zmarły 11 lat temu pułkownik coraz częściej staje się patronem, m.in. ulic. Powstają również pomniki. Jeszcze w tym roku w centrum Gdyni ma zostać odsłonięty monument poświęcony jego osobie, który będzie pierwszym pomnikiem Kuklińskiego w Polsce, nie licząc jego popiersia w Galerii Wielkich Polaków XX wieku w Krakowie.

RIRM

drukuj