fot. wikipedia

XI Światowy Dzień Sybiraka

Dziś obchodzimy XI Światowy Dzień Sybiraka. W Gdańsku pod pomnikiem Golgoty Wschodu na cmentarzu Łostowickim, rozpoczęło się spotkanie pamięci.

W Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku o godz. 13.00 odbędzie się uroczysty Apel Poległych i Msza św. polowa. Zaplanowane są też okolicznościowe wystąpienia m.in.: prezesa Związku Sybiraków oraz Anny Marii Anders, córki gen. Władysława Andersa.

W Senacie RP rozpoczęła się konferencja pt. „Pamięć Pokoleń”. Po niej o 15.30 wyruszy marsz Pamięci Pokoleń pod pomnik Bitwy o Monte Casino. Z kolei o 16.30. na Skwerze Matki Sybiraczki odbędą się uroczystości 75. rocznicy napaści Rosji na Polskę.

– Będziemy rozmawiać o tym, co się wydarzyło po 17 września. Będziemy także mówić o wirtualnym muzeum Kresy- Syberia, które pokazuje losy tych ludzi, którzy zostali wywiezieni, którzy zginęli, którzy tworzą naszą historię. Wieczorem będziemy wspólnie brać udział w Mszy świętej pod Pomnikiem Pamięci Pomordowanych na Wschodzie. Będziemy także w IPN. Konferencja jest bardzo bogata. Uczestnicy przyjechali z całego świata. To jest taki podniosły charakter tych uroczystości i chwila refleksji, zadumy nad tym, co się wydarzyło 75 lat temu – powiedział senator Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu.

Po napaści Rosji na Polskę przystąpiono do działań represyjnych na ludności kresowej. Na Syberię trafiła ludność przymusowo przesiedlona z ziem polskich.

17 września 1939 roku, o godz. 4.00 wojska sowieckie Frontów Białoruskiego i Ukraińskiego przekroczyły wschodnie granice Polski, realizując ustalenia paktu Ribbentrop-Mołotow. Agresja radziecka na Polskę nastąpiła w chwili, gdy toczyła się bitwa nad Bzurą, broniły się: Warszawa, Lwów, Modlin oraz Hel, a dowództwo wojsk polskich podejmowało próby organizacji obrony.

Po zakończeniu działań o charakterze militarnym przystąpiono do działań represyjnych w stosunku do ludności kresowej. Na Syberię trafiła ludność przymusowo przesiedlona z ziem polskich w toku operacji deportacyjnych przeprowadzonych w lutym i czerwcu 1940 r. oraz w maju i czerwcu 1941 r.

Wedle dyrektyw NKWD deportowani mieli zostać (wraz z rodzinami) ludzie stanowiący element niepewny i niepożądany na obszarze nowych nabytków terytorialnych ZSRR. Pochodzili oni z różnych warstw społecznych i środowisk. Główną treść syberyjskiej codzienności stanowiły nieustanna troska o kawałek chleba oraz ciężka, często ponad siły, praca.

Następne wywózki prowadzone były jeszcze w latach 50-tych; w ten sposób rozprawiano się z żołnierzami AK i ludnością, która nie akceptowała sowieckiej władzy na ziemiach polskich.

RIRM

 

drukuj