Wyrzucić chrześcijan
Katolicka szkoła spłonęła, a dwie protestanckie zostały zaatakowane w
prowincjach Jammu i Kaszmir w odpowiedzi na kampanię "Spalić Koran" rozpoczętą
przez amerykańskiego pastora Terry’ego Jonesa. To już kolejne chrześcijańskie
budynki doszczętnie zniszczone w związku z prowokacją pastora. Wcześniej spalono
protestancki zbór i szkołę. Eksperci oceniają, że trwające zamieszki nie są
spowodowane jedynie kontrowersyjnymi wypowiedziami Jonesa, ale jest to część
kampanii zmierzającej do całkowitej islamizacji Kaszmiru.
Ogień pod szkołę Dobrego Pasterza w miejscowości Pulwama podłożono w nocy. Tym
razem jednak, w odróżnieniu od wcześniejszych podpaleń, służby ratunkowe
zareagowały na alarm i w wyniku ich działań rozmiar szkód został ograniczony.
Okoliczni mieszkańcy nie mają wątpliwości, że za nowymi atakami stoją grupki
muzułmanów, podobnie jak za wcześniejszymi napadami na placówki protestanckie.
Najprawdopodobniej zostały one przeprowadzone na zlecenie lidera lokalnych
separatystów Syeda Alego Shaha Geelaniego, który obecnie przebywa w areszcie
domowym.
Sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta. Od kilku dni obowiązuje
godzina policyjna. W czasie jej trwania zabronione jest jakiekolwiek poruszanie
się poza domem, lecz jak podkreślają mieszkańcy, niebezpiecznie jest wychodzić
na zewnątrz także w ciągu dnia. Zamknięto również pobliskie lotnisko. Na razie
zawieszono jego działalność na trzy dni. Jeśli jednak niepokoje będą narastać,
możliwa jest dalsza blokada transportu powietrznego do tej części Indii.
O powrót pokoju w tym regionie Indii zaapelowali chrześcijańscy hierarchowie.
Biskup diecezji Jammu-Srinagar Peter Celestine powiedział, że wszyscy przywódcy
duchowi muszą wziąć na swoje barki przywrócenie spokoju, tolerancji i wzajemnej
koegzystencji w kraju wyznawców różnych religii. – Jestem głęboko zasmucony tą
przemocą tłumu wobec nas. Jesteśmy wszakże mikromniejszością, która jest
pokojowa i tolerancyjna. Ponadto dajemy dobry tego przykład przez nasze szkoły.
A jedna z nich stała się wczorajszej nocy celem ataku – powiedział biskup
Celestine. W jego opinii, takie działania tylko i wyłącznie podważają opinię o
Kaszmirze jako regionie pokojowej koegzystencji wielu religii: chrześcijaństwa,
islamu, hinduizmu i innych.
Jak podkreślają komentatorzy, celem tych ataków jest całkowita islamizacja
Kaszmiru i wykorzenienie stamtąd jakichkolwiek śladów innych wyznań, co wiele
radykalnych ugrupowań muzułmańskich ma wpisane w swoje programy. Podczas
ostatnich demonstracji wykrzykiwano nie tylko hasła antychrześcijańskie czy
antyamerykańskie, ale także antyizraelskie, co jest zupełnie nowym zjawiskiem na
terenie Indii. Do najbardziej krwawych zamieszek związanych z amerykańską
prowokacją związaną ze spaleniem Koranu doszło w poniedziałek rano, kiedy śmierć
poniosło 17 osób, a ponad 80 zostało rannych.
Łukasz Sianożęcki
