Święta Boża Rodzicielka Maryja
Pierwszy dzień Nowego Roku to ósmy dzień od Narodzenia Jezusa. Według prawa
żydowskiego każdy chłopiec miał być tego dnia obrzezany. W oktawę Bożego
Narodzenia, dziękując Bogu za przyjście na świat Chrystusa, Kościół obchodzi
uroczystość ku czci Matki Bożej, przez którą spełniły się obietnice dane całej
ludzkości, związane z tajemnicą Odkupienia. Tego dnia z wszystkich przymiotów
Maryi czcimy szczególnie Jej Macierzyństwo. Dziękujemy Jej także za to, że swą
macierzyńską opieką otacza cały Lud Boży.
Poświęcenie Maryi pierwszego dnia rozpoczynającego się roku ma także inne
znaczenie. Matka Jezusa zostaje ukazana ludziom jako najdoskonalsze stworzenie,
a zarazem jako pierwsza z tych, którzy skorzystali z darów Chrystusa. Pragnienie
wyakcentowania specjalnego wspomnienia Matki Bożej zrodziło się już w
starożytności chrześcijańskiej. Kościół zachodni już w VII wieku wyznaczył w tym
celu dzień 1 stycznia.
Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi to najstarsze maryjne święto.
Podkreśla ono wagę Jej macierzyństwa. Wprowadził je do liturgii Kościoła papież
Pius XI w roku 1931 na pamiątkę 1500. rocznicy soboru w Efezie (431). Pius XI
wyznaczył na coroczną pamiątkę tego święta dzień 11 października. Reforma
liturgiczna w roku 1969 nie zniosła tego święta, ale podniosła je do rangi
uroczystości nakazanych i przeniosła na 1 stycznia. Wybrano bardzo stosowny, nie
przypadkowy dzień: oktawy Bożego Narodzenia, aby po wyśpiewaniu hymnów
dziękczynnych Wcielonemu Słowu, złożyć odpowiedni hołd Jego świętej Rodzicielce.

W Starym Testamencie jest wiele szczegółowych proroctw, zapowiadających
Zbawiciela świata. Pośrednio dotyczą one także osoby Jego Matki. Niektóre z nich
są nawet wyraźną aluzją do Rodzicielki Zbawiciela, np. zapowiedź dotycząca
Niewiasty, która zetrze głowę węża-szatana (Rdz 3, 15). Jeszcze wyraźniej o
Matce Mesjasza wspomina prorok Micheasz (Mi 5, 1-2). Proroctwem bezpośrednim
jest zapowiedź Izajasza:
Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna i nazwie Go
imieniem Emmanuel (Iz 7, 14).
Poza tymi tekstami tradycja chrześcijańska uznaje wiele innych w znaczeniu
typicznym, akomodacyjnym, jak np. królowa stojąca po prawicy króla (Ps 44, 10),
oblubienica z Pieśni nad Pieśniami, zwycięska Judyta czy ratująca swój naród od
niechybnej zguby bohaterska Ester.
Maryja pochodziła z królewskiego rodu Dawida, z pokolenia Judy. Była córką
świętych Joachima i Anny (tak przekazuje nam apokryf Protoewangelia Jakuba,
pochodzący z roku ok. 150). To oni oddali ją do Świątyni (to także przekaz
apokryficzny – wspomnienie tego wydarzenia obchodzimy w liturgii 21 listopada).
Przez Boga została wybrana na Matkę Jezusa Chrystusa. Jej postać jest obecna na
kartach Nowego Testamentu od chwili Zwiastowania po Zesłanie Ducha Świętego.
Anioł Gabriel zwiastuje Jej narodzenie Syna, który będzie "Synem Najwyższego" (Łk
1, 26-38). Od tej chwili Maryja całkowicie oddaje się Bogu. Za wskazaniem anioła
odwiedza swoją krewną, św. Elżbietę, przyszłą matkę Jana Chrzciciela (Łk 1,
39-58). Wraz ze swym oblubieńcem, św. Józefem, w związku ze spisem ludności
udaje się do Betlejem, miasta, z którego wywodzi się Jej ród. Tutaj przychodzi
na świat Jezus (Łk 2, 1-20). Zgodnie z żydowskim obyczajem ofiarowuje Syna w
świątyni (Łk 2, 21-38). Wobec zagrożenia ze strony Heroda ucieka z Jezusem i św.
Józefem do Egiptu (Mt 2, 13-18). Po śmierci króla wraca do Nazaretu (Mt 2,
19-23). Podczas pobytu w Jerozolimie przeżywa niepokój z powodu zagubienia swego
Syna (Łk 2, 41-49). Na godach weselnych w Kanie poprzez Jej wstawiennictwo Jezus
czyni swój pierwszy cud (J 2, 1-11).
Synoptycy (św. Mateusz, św. Łukasz i św. Marek) wspominają, że Maryja
towarzyszyła Panu Jezusowi w Jego wędrówkach apostolskich (Mt 12, 46-50; Mk 3,
31-35; Łk 8, 19-21). Maryja jest także świadkiem śmierci Chrystusa. Stoi pod
krzyżem Jezusa, gdy Ten powierza Ją opiece swego umiłowanego ucznia Jana (J 19,
25-27). Pod krzyżem zostaje Matką Kościoła i ludzkości. Po ukrzyżowaniu i
zmartwychwstaniu pozostaje wśród apostołów w Jerozolimie.
Maryja niewątpliwie jest osobą najbliższą Jezusowi ze względu na szczególną rolę
w dziele zbawienia. Jej niezwykłe posłannictwo i miejsce w chrześcijaństwie
odsłania tekst Apokalipsy. Kościół od początku wierzył, że Jezus zachował ciało
Maryi od skażenia śmiercią. Zabrał Ją z ciałem i duszą do nieba, koronując Ją na
Królową nieba i ziemi.
Według tradycji po wniebowstąpieniu Jezusa żyła jeszcze 12 lat. Niektóre
dokumenty mówią, że mieszkała ze św. Janem w Efezie, inne, że nie opuszczała
Jerozolimy. Pusty grób Maryi znajduje się obok Ogrodu Oliwnego w dolinie Cedron.
Fakty z Jej życia, tytuły i wezwania modlitewne oraz cudowne wydarzenia, które
miały miejsce za Jej przyczyną, Kościół rozważa w ciągu wielu świąt podczas
całego roku liturgicznego.
Spośród szczególnych przywilejów Maryi na pierwszym miejscu trzeba wymienić Jej
Boskie Macierzyństwo, które w dzisiejszej uroczystości czcimy. Kiedy
Nestoriusz, patriarcha Konstantynopola, odważył się odróżniać w Jezusie
Chrystusie dwie natury i dwie osoby, wtedy Maryję zaczął nazywać Matką
Chrystusa-Człowieka i odmówił Jej przywileju Boskiego Macierzyństwa. Jednak
biskupi zebrani na soborze w Efezie (431) stanowczo odrzucili i potępili naukę
Nestoriusza, wykazując w Piśmie świętym, że Pan Jezus miał tylko jedną osobę,
której własnością były dwie natury: Boska i ludzka. Dlatego Maryja była Matką
Osoby Jezusa Chrystusa w Jego ludzkiej naturze – była więc Matką Bożą. Prawda ta
została ogłoszona jako dogmat. Zebrani na tym Soborze biskupi Kościoła
pod przewodnictwem legatów papieskich orzekli jednogłośnie, że nie tylko można,
ale należy Maryję nazywać Matką Bożą, Bogurodzicą. Maryja nie zrodziła Bóstwa,
nie dała Panu Jezusowi natury Boskiej, którą On już posiadał odwiecznie od Ojca.
Dała Chrystusowi Panu w czasie naturę ludzką – ciało ludzkie. Ale dała je
Boskiej Osobie Pana Jezusa. Jest więc Matką Syna Bożego według ciała i w czasie,
jak według natury Bożej i odwiecznie Pan Jezus jest Synem Bożym. Ta godność i
ten przywilej wynosi Maryję ponad wszystkie stworzenia i jest źródłem wszystkich
innych Jej przywilejów.
Nic dziwnego zatem w tym, że Kościół właściwie przez cały rok przy różnych
okazjach, a nawet w dni powszednie ten wielki przywilej Maryi wysławia. W
codziennej Komplecie w antyfonie końcowej spotykamy słowa: "Witaj, Matko
Zbawiciela!", "Witaj, Królowo nieba, Pani aniołów!", "Witaj korzeniu i bramo
święta, z której Światło zeszło na ziemię!", "Królowo nieba, wesel się,
alleluja, albowiem, którego zasłużyłaś nosić, zmartwychwstał, jak
przepowiedział, alleluja!", "Witaj, Królowo… a Jezusa, błogosławiony owoc
żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż". Prawdę o Boskim Macierzyńskie Maryi
potwierdzono na soborach w Chalcedonie (451) i w Konstantynopolu (553 i 680), w
Konstytucji Pawła IV przeciwko arianom (socynianom) w roku 1555, w wyznaniu
wiary Benedykta XIV (1743) oraz w encyklice Piusa XI Lux veritatis w 1931
roku.
Macierzyństwo Maryi wobec Jezusa jest wyjątkowe, ponieważ jest dziewicze.
Maryja była Dziewicą zawsze: przed porodzeniem Jezusa i po Jego urodzeniu, aż do
śmierci. Kościół nie ustanowił osobnego święta dla podkreślenia tego tytułu.
Łączy go jednak bezpośrednio z Boskim Macierzyństwem. Prawdę o dziewiczym
Macierzyństwie ogłosił jako dogmat na Soborze Laterańskim I w roku 649. Jednak
wiarę w tę prawdę Kościół wyraził również na soborach poprzednich, np. w
Chalcedonie (451) i w Konstantynopolu (553). Nadto prawdę tę akcentuje w
wyznaniach wiary, w orzeczeniach papieży, w pismach Ojców Kościoła i w liturgii.
Pan Bóg godnością przewyższa wszystko, co tylko istnieje. Dlatego kult
najwyższy, tak prywatny, jak i publiczny, należy się Panu Bogu. Maryja jest
tylko stworzeniem, ale wśród stworzeń wyróżniona została najwyższą godnością.
Dlatego Kościół oddaje Jej cześć szczególną, większą niż innym świętym, co w
liturgii nazywa się kultem hyperduliae – czcią wyjątkową. Kult świętych
jest zawsze względny i pośredni. Czcimy ich bowiem, ponieważ są przyjaciółmi
Boga, a całą swoją godność i chwałę zawdzięczają Panu Bogu. To samo odnosi się
również do Matki Bożej.
W swoich początkach chrześcijaństwo na pierwszy plan wysuwało kult Pana Jezusa
jako Wcielonego Słowa i Zbawiciela świata. W miarę jednak, jak nauka Chrystusa
ogarniała coraz to nowe obszary, powiększało się też zainteresowanie osobą Matki
Zbawiciela. Dlatego wspomnienie o Niej spotykamy u pierwszych Ojców Kościoła
oraz w apokryfach. Kiedy zaczął rozwijać się kult męczenników, a zaraz potem
wyznawców, kult Matki Bożej zyskiwał na znaczeniu. Od wieku IV można już mówić o
powszechnym kulcie Maryi w Kościele. Wzrósł on po Soborze Efeskim (431), kiedy
zaczęto stawiać ku czci Matki Bożej kościoły, otaczać kultem Jej obrazy, układać
modlitwy, wygłaszać homilie i obchodzić Jej święta. Dzisiaj kult Matki Bożej w
Kościele katolickim jest tak powszechny i żywy, że stanowi jedną z jego cech
charakterystycznych. Do jego najważniejszych elementów należą:
- Dni i święta Maryi. W roku liturgicznym mamy kilkanaście świąt
Maryi, czego nie ma żaden anioł ani święty. Niektórym z nich Kościół nadaje
rangę najwyższą – uroczystości: Boskiego Macierzyństwa Maryi (1 stycznia),
Jej Wniebowzięcia (15 sierpnia) i Niepokalanego Poczęcia (8 grudnia). Dwa
miesiące: maj i październik są miesiącami Maryi, w których Maryja odbiera
szczególną cześć u wiernych. Są także święta lokalne, np. w Polsce –
Królowej Polski (3 maja), Matki Bożej Częstochowskiej (26 sierpnia) czy
Wspomożenia Wiernych (24 maja). Także poszczególne miejscowości czy zakony
mają swoje święta. Sobota każdego tygodnia już od wczesnego średniowiecza
była obchodzona jako dzień Maryi. W Okresie Zwykłym Kościół dozwala na
odprawianie w soboty Mszy św. wg specjalnego formularza o Matce Bożej. - Świątynie pod wezwaniem Matki Bożej. Zaczęto je stawiać już od
wieku IV. Dzisiaj są ich tysiące na całym świecie. Najdostojnieszą z nich
jest bazylika Matki Bożej Większej w Rzymie. - Obrazy i rzeźby Matki Bożej. Ikonografia w tej dziedzinie jest
niezmiernie bogata. Obejmuje wieleset tysięcy obrazów i rzeźb. Pierwsze
wizerunki Maryi spotykamy już w katakumbach w II w. – w katakumbach
Pryscylli w Rzymie umieszczono literę M z krzyżem. Nadto na suficie jednej z
krypt tych katakumb widzimy Maryję siedzącą na wysokim krześle niby na
tronie albo na katedrze biskupiej. Jest ubrana w białą tunikę i ma welon
dziewiczy na głowie. Na kolanach trzyma Dziecię Jezus. Także z II w.
pochodzi fresk w katakumbach św. Pryscylli, przedstawiający pokłon Trzech
Mędrców. Maryja siedzi na krześle i trzyma Boże Dziecię na kolanach. Maryja
ma na sobie żółtą dalmatykę i welon dziewiczy. Powstały całe szkoły
ikonografii maryjnej. Wiele obrazów i figur zasłynęło niezwykłymi łaskami,
tak że zostały uznane za cudowne (jest ich ok. 3000, w tym kilkaset
koronowano koronami papieskimi). Do sanktuariów maryjnych podążają milionowe
rzesze pielgrzymów. - Figury Maryi, stawiane na placach. W samym Awinionie we Francji
jest ich 158. Wiele z nich przedstawia wysoką wartość artystyczną. W Rzymie
znana jest kolumna Matki Bożej Niepokalanej na Placu Hiszpańskim, przed
którą papież co roku zwyczajowo w każde święto Niepokalanej (8 grudnia)
składa wiązankę kwiatów. - Pisma teologów. Nie było pisarza kościelnego, który by nie
podejmował tematyki maryjnej. Rocznie wychodzi kilkaset prac na temat Matki
Bożej. Istnieją specjalne biblioteki, czasopisma i encyklopedie
mariologiczne. - Kongresy mariologiczne: miejscowe, diecezjalne, prowincjalne,
krajowe, międzynarodowe. Rocznie przypada ich w różnych krajach kilka do
dziesięciu, z okazji specjalnych – więcej. Pierwszy międzynarodowy kongres
mariologiczny odbył się w Lyonie w dniach 5-8 września 1900 roku. - Rozmaite nabożeństwa. Wystarczy wymienić najgłośniejsze:
nabożeństwo 3 Zdrowaś Maryjo, koronki, różaniec, szkaplerze, medaliki, małe
oficjum brewiarzowe (czyli Godzinki), nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca,
nowenny, pielgrzymki, peregrynacje obrazów i figur Matki Bożej, prywatne i
publiczne akty poświęcenia się Matce Bożej, Święte Niewolnictwo, Dzieło
Pomocników Maryi.
Maryja jest patronką Kościoła powszechnego, wielu diecezji, zakonów, krajów,
miast oraz asysty kościelnej, lotników, matek, motocyklistów, panien, piekarzy,
prządek, studentów i szkół katolickich.

W ikonografii Najświętsza Maryja Panna jest – obok Jezusa – najczęściej
występującą postacią. Sztuka chrześcijańska rozwinęła szereg typów Madonny: z
Dzieciątkiem, Matki Bożej tkliwej, majestatycznej (w sztuce bizantyjskiej),
tronującej, opiekuńczej, orędującej, dziewczęcej, surowej władczyni, królowej,
mieszczki, wieśniaczki, wytwornej damy. Ukazywana jest jako Bogurodzica,
Niepokalana, Bolesna, Wniebowzięta, Niewiasta z Apokalipsy, Różańcowa,
Wspomożycielka, Królowa, Matka Kościoła.
Jej atrybutami są m.in.: gołąb – symbol Ducha Świętego, siedem gołębi –
oznaczających siedem darów Ducha Świętego, jagnię, jaskółka, jednorożec; ciała
niebieskie: gwiazdy, księżyc, półksiężyc, słońce i gwiazdy; kwiaty: anemon,
fiołek, irys, lilia, lilia w ręku – symbol Niepokalanej, róża, różany szpaler;
drzewa: cedr, dąb, drzewo figowe; owoce: cytryna – znak cierpienia, goździk,
jabłko – symbol Odkupienia, truskawka, winorośl, winogrono jako symbol Jezusa
zrodzonego ze szlachetnego winnego szczepu; ciernie, łza, mały krzyż, krucyfiks,
miecz, miecz w piersi, siedem mieczów, narzędzia męki w dłoniach anioła; Boskie
Miasto, kielich, kielich z hostią, korona, księga, otwarta księga, naszyjnik,
naszyjnik z korali, perła, różaniec, smok u stóp, studnia.
Źródło:
www.brewiarz.pl
