Strajk personelu medycznego w szpitalu w Kwidzynie

Trwa strajk personelu medycznego w kwidzyńskim szpitalu. Pracownicy domagają się od zarządu Spółki Zdrowie, która prowadzi Szpital w Kwidzynie, programu rozwoju spółki oraz podwyżki wynagrodzeń.

Wczoraj EMC Instytut Medyczny sfinalizował umowę zakupu blisko 71 proc. udziałów lecznicy. Powiat ma teraz w miejscowym szpitalu jedynie ok 12 proc. akcji.

Starostwo transakcję tłumaczy brakiem funduszy. Fakt sprzedaży placówki zaskoczył pracowników lecznicy, którzy protestowali przeciwko prywatyzacji placówki.

Domagamy się realizacji pozostałych kluczowych postulatów pracowniczych podkreśla przewodniczący komitetu strajkowego Mirosław Górski, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Kwidzynie.

– Postulat podstawowy jest nieaktualny, ale aktualne są pozostałe postulaty pracownicze. Nie przedstawiono nam programu rozwoju spółki. To chcielibyśmy wiedzieć. Jesteśmy pracownikami tego zakładu, więc chcemy wiedzieć, co zamierza nasz właściciel. Chcemy rozwiązać postulaty pracownicze z którymi też zgłaszaliśmy się już od wielu miesięcy i które są zupełnie ignorowane przez obecny zarząd spółki. Dotyczą one pakietu spraw socjalnych i podwyżki wynagrodzeń. Oczekujemy, że wszyscy pracownicy naszego szpitala zostaną objęci taką regulacją, jaką zostały dziś objęte pielęgniarki na podstawie pewnych decyzji ministerialnych, by pozostali pracownicy otrzymali również taki dodatek – mówi ordynator Mirosław Górski.

Strajk personelu medycznego kwidzyńskiego szpitala polega na razie m.in. na oflagowaniu budynku oraz noszeniu przez personel czarnych koszulek z plakietkami strajkowymi.

O zaostrzeniu strajku protestujący mają zdecydować za tydzień, 18 kwietnia. Wówczas zaplanowane są rozmowy z zarządem Spółki Zdrowie.

Szpital w Kwidzynie prowadzi 9 oddziałów i ma blisko 160 łóżek.

RIRM

drukuj