fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Sejm pracuje nad prezydenckim projektem ustawy o zadośćuczynieniu za naruszenie więzi rodzinnej

Najbliższej rodzinie osoby trwale poszkodowanej ma przysługiwać zadośćuczynienie za naruszenie więzi rodzinnej. Takie rozwiązanie pozytywnie oceniają wszystkie sejmowe ugrupowania. W Parlamencie trwają prace nad zgłoszonym przez Prezydenta Andrzeja Dudę projektem zmiany Kodeksu cywilnego.  

Procedowane przepisy dają możliwość, aby sąd przyznał najbliższym członkom rodziny poszkodowanego odpowiednią sumę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Podczas wczorajszej debaty w Sejmie zgłoszono poprawki i nowela trafiła jeszcze do komisji. Koalicja Polska chciała m.in. dodania tzw. katalogu zamkniętego zdarzeń, które mogą być podstawą żądania. Zaliczono do nich m.in. śpiączkę lub ciężkie uszkodzenie mózgu.

Do propozycji odniosła się prezydencka minister Małgorzata Paprocka.

– W ocenie urzędu prezydenckiego brak jest możliwości utworzenia zamkniętego katalogu zdarzeń. Mówimy tutaj o bardzo poważnych sytuacjach, kiedy dochodzi do stanu wegetatywnego. Uważam, że dzisiaj brak jest możliwości sformułowania takiego zamkniętego katalogu zdarzeń i musi to być pozostawione orzecznictwu sądowemu, dlatego że życie jest bogate w takie – również tragiczne – sytuacje. Także po stronie sądu, w ocenie urzędu prezydenckiego, powinna być zarówno kwestia wysokości zadośćuczynienia, jak i ocena stanu poszkodowanego, chociażby ze względu na mechanizmy, którymi sam dysponuje, np. możliwością skorzystania z fachowej wiedzy biegłych – mówiła Małgorzata Paprocka.    

Poparcie dla generalnej idei projektu wyrazili przedstawiciele wszystkich klubów i kół zabierających głos w dyskusji.

Za projektem opowiada się też Ministerstwo Sprawiedliwości. Kancelaria Prezydenta przedkładając nowelę podkreślała, że potrzeba zmiany w tym zakresie wynika z rozbieżności w orzecznictwie sądowym, a także Sądu Najwyższego.

RIRM

drukuj