Prezydent A. Duda po południu wyruszy do Stanów Zjednoczonych
Prezydent Andrzej Duda po południu wyruszy do Stanów Zjednoczonych. W planach m.in. udział w debacie podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ i wizyta w Amerykańskiej Częstochowie. W Pensylwanii nie dojdzie do spotkania Duda-Trump.
Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy wraz z małżonką potrwa do 25 września. Przed wylotem polski przywódca spotka się z przedstawicielami mediów na warszawskim Okęciu. Następnego dnia, w niedzielę, prezydent weźmie udział w inauguracji „Szczytu dla Przyszłości” w Nowym Jorku. Po tym spotkaniu uda się do Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown, gdzie para prezydencka weźmie udział we Mszy św. i uroczystości odsłonięcia Pomnika Solidarności.
Pojawiły się spekulacje, że w Pensylwanii pojawi się kandydat Republikanów w wyborach prezydenckich i możliwe jest spotkanie Duda-Trump. Ostatecznie wizyta byłego amerykańskiego przywódcy w Doylestown nie dojdzie do skutku.
– Zacznijmy od tego, że zamierzam przede wszystkim odbyć to, co jest zaplanowane od dawna w toku mojej wizyty. To zaplanowane przeze mnie odsłonięcie pomnika jest wydarzeniem przewidzianym od bardzo dawna. Dostałem zaproszenie od organizatorów. Wiem, że organizatorzy chcieli zaprosić też Donalda Trumpa, ale to tyle, co ja wiem na ten temat – wskazał prezydent Andrzej Duda.
W poniedziałek prezydent Andrzej Duda wygłosi przemówienie podczas „Szczytu dla Przyszłości”. Kolejny dzień będzie pełen ważnych spotkań na forum ONZ, m.in. z Sekretarzem Generalnym instytucji, António Guterresem.
We wtorek zaplanowano przemówienie polskiego prezydenta podczas debaty generalnej 79. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W środę, na zakończenie pobytu, Andrzej Duda weźmie udział w forum Unstoppable Africa oraz debacie otwartej Rady Bezpieczeństwa ONZ, poświęconej przywództwu na rzecz pokoju.
TV Trwam News



