PAP/Marcin Obara

Premier zaapelował do Senatu o przyśpieszenie prac nad ustawą o wyborach korespondencyjnych

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował do Senatu o przyśpieszenie prac nad ustawą o wyborach korespondencyjnych. Większość senacka przeciąga prace nad regulacjami. Izba zajmie się ustawą na posiedzeniu 5 i 6 maja. Tymczasem wybory prezydenckie zaplanowano na 10 maja.

W związku z epidemią koronawirusa Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało formę korespondencyjną. Premier Mateusz Morawiecki wskazał, że w obecnej sytuacji jest to najbezpieczniejsza opcja głosowania.

Przeprowadzenie wyborów prezydenckich jest jednym z podstawowych wymogów konstytucyjnych. Zobowiązuje nas do tego konstytucja. To jest jeden z najważniejszych aktów demokratycznego państwa. Dlatego zaproponowaliśmy najbezpieczniejszą formę przeprowadzenia wyborów prezydenckich – wybory w formie korespondencyjnej. Apeluję zatem do Senatu, żeby przyspieszyć pracę, żeby nie zwlekać, nie prowadzić działań, które rzeczywiście mogą utrudnić przeprowadzenie wyborów 10 maja – podkreślał Mateusz Morawiecki.

Szef rządu poinformował też, że oprócz 10 maja, według konstytucjonalistów, możliwe są dwie daty wyborów – 17 i 23 maja. Dodał, że decyzje, co do ostatecznego terminu będą podejmowane w odpowiednim czasie.

RIRM

drukuj