Portugalia: rozpoczęły się przedterminowe wybory parlamentarne
W niedzielę rano rozpoczęły się w Portugalii przedterminowe wybory do jednoizbowego parlamentu, tzw. Zgromadzenia Republiki. Zasiada w nim 230 deputowanych.
Niedzielne głosowanie to przedterminowe wybory ogłoszone przez prezydenta Marcelo Rebelo de Sousę po listopadowej dymisji premiera socjalistycznego rządu, Antonia Costy, który objęty został śledztwem dotyczącym korupcji i nadużywania władzy.
Jak powiedział biorący udział w głosowaniu w lokalu wyborczym w lizbońskiej dzielnicy Benfica Antonio Sena, w związku z dużą mobilizacją komitetów wyborczych i intensywną kampanią w mediach należy spodziewać się większej frekwencji niż w ostatnich wyborach do izby, które odbyły się w 2022 r. Wyniosła ona wówczas 51 procent.
„Liczę, że w dzisiejszych wyborach zagłosuje więcej osób. Myślę, że pomimo dużej intensywności kampanii i widocznych niekiedy emocji głosowanie będzie przebiegało spokojnie” – dodał Antonio Sena.
Zgodnie z sondażami niedzielne głosowanie powinno zakończyć się zwycięstwem centroprawicowego bloku wyborczego Sojusz Demokratyczny (AD), którego przywódcą jest Luis Montenegro.
Drugie miejsce powinni zająć rządzący krajem nieprzerwanie od 2015 r. socjaliści (PS), a trzecie konserwatywna partia Chega.
Zgodnie z czwartkowym sondażem ośrodka Intercampus AD otrzyma około 29 proc. głosów, PS – 23 proc., a Chega – około 15 procent.
W głosowaniu, które zakończy się w Portugalii o godz. 20.00 czasu lokalnego, najwięcej mandatów do Zgromadzenia Republiki można zdobyć w dystrykcie lizbońskim oraz w Porto: odpowiednio 48 i 40.
PAP



