fot. twitter.com

J. Kowalski: Najlepszym sposobem na walkę ze smogiem jest geotermia

W sobotnim programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja były wiceprezes PGNiG Janusz Kowalski wskazał, że w latach 90. XX w. Polska miała większy problem ze smogiem niż obecnie, ale należy wciąż dbać o jakość naszego powietrza. Ekspert ds. rynku gazu wskazał że najlepszym sposobem na walkę ze smogiem byłaby geotermia.

Występowanie smogu jest związane przede wszystkim ze spalaniem węgla w domowych piecach – tłumaczył były wiceprezes PGNiG.

Największy czynnik sprzyjający powstawaniu smogu to jest spalanie węgla w domowych piecach. 25 proc. powstawania smogu wiąże się z komunikacją, a więc samochodami. Na początku lat 90. XX w. problem smogu był zdecydowanie bardziej poważny. Ale to nie zwalnia nas z obowiązku dbania o polskie powietrze, szczególnie w Krakowie, Zakopanem, Warszawie czy Poznaniu – zaznaczył Janusz Kowalski.

Ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego wskazał na działania, jakie państwo polskie powinno poczynić, aby walczyć z zanieczyszczonym powietrzem.

Obecnie mamy do czynienia z medialnym podniesieniem sprawy walki ze smogiem i trzeba się zastanawiać, w jaki sposób zwalczyć to zjawisko. Pomysłów jest bardzo wiele, ale warto rozważyć te najciekawsze. (…) Jednym z pomysłów jest dopłata dla mieszkańców na wymianę piecyków węglowych na gazowe. To spowoduje, że polepszy się jakość powietrza. Spalanie gazu ziemnego powoduje to, że tych szkodliwych substancji jest 4 razy mniej niż w przypadku spalania węgla. Tu potrzebne są regulacje ustawowe, szczególnie w kontekście zachęty dla mniej zamożnych osób, dla których koszty zamiany piecyka węglowego na ogrzewanie gazowe są wydatkiem bardzo wysokim – mówił były wiceprezes PGNiG.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości wraz z PGNiG wspólnie pracują nad tym, aby koszty ogrzewania gazowego nie były zbyt wysokie w porównaniu z dotychczasowym ogrzewaniem węglowym – dodał Janusz Kowalski.

Proszę pamiętać, ze PGNiG jest specyficzną spółką, która ma wpisane w statucie konieczność zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego, a więc konieczność zapewnienia takich ram, aby gaz ziemny był dla Polaków jak najtańszy. Przede wszystkim chodzi tu o indywidualnych odbiorców – wskazał były wiceprezes PGNiG.

Obecnie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jest w Polsce monopolistą, jeśli chodzi o dostawę gazu, ale rząd Prawa i Sprawiedliwości pracuje nad tym, aby została stworzona konkurencyjna spółka, a z tym przyjdą również i niższe ceny gazu – wyjaśnił.

Dopóki mamy jednego i dominującego dostawcę surowca, dopóty nie jest możliwa dywersyfikacja, a więc stworzenie sytuacji konkurencyjnego rynku gazu. Polska w takiej sytuacji znajdzie się od roku 2023. Po to dzisiaj rząd Prawa i Sprawiedliwości pracuje, aby od tego czasu cena gazu dla Polaków była jak najniższa. Dopiero, kiedy będzie stworzona konkurencyjność, wtedy będzie realny rynek. Tu systemowe rozwiązanie jest bardzo potrzebne – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Janusz Kowalski podkreślił, że najlepszym rozwiązaniem w walce ze smogiem byłoby wykorzystywanie geotermii.

Inicjatywy ministra środowiska prof. Jana Szyszki, które mają wspomagać procesy związane z uzyskiwaniem energii ze źródeł geotermalnych, to jest absolutnie kluczowa sprawa. Warto, aby w tej sprawie była całościowa polityka państwa, która spowoduje to, że te systemowe projekty uzyskają wsparcie i dofinansowanie jako alternatywa dla tych wysokoemisyjnych źródeł – powiedział ekspert ds. rynku gazu.

RIRM

drukuj