Wpisy autora Angelika Regulska

Premier M. Morawiecki: Przewodnicząca Komisji Europejskiej przyjedzie do Polski na podpisanie „kamieni milowych” związanych z KPO

Wynegocjowaliśmy KPO; zakończyliśmy negocjacje „kamieni milowych” i w przyszły czwartek, 2 czerwca, do Polski przyjedzie przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, na podpisanie „kamieni milowych” związanych z KPO – oświadczył w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

[TYLKO U NAS] Prof. U. Dudziak: Rodzicielstwo musi być świadome, kompetentne i przygotowane

Jeszcze przed poczęciem dziecka ojciec i matka muszą być świadomi. Nasze rodzicielstwo musi być kompetentne i przygotowane. (…) Przygotowujemy się na przyjęcie gości, robimy zakupy, zastawiamy stół i podajemy estetycznie przygotowane potrawy, aby ugościć naszych przyjaciół na kilka godzin. Jeżeli tak się przygotowujemy na każdorazowe przyjęcie, to o ileż bardziej powinniśmy się przygotować do roli mamy i taty? Dziecko nie będzie tylko na chwilę, ale do końca życia – powiedziała prof. Urszula Dudziak, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

134. rocznica święceń kapłańskich Sługi Bożego ks. bp. Adolfa Piotra Szelążka

Zgromadzenie Sióstr świętej Teresy od Dzieciątka Jezus świętuje 134. rocznicę święceń kapłańskich Sługi Bożego ks. bp. Adolfa Piotra Szelążka, swojego założyciela. „Kapłaństwo wyciska na mężczyźnie nieusuwalną, niezatartą pieczęć, która zostaje z nim na zawsze. Prezbiter głosi Słowo Boże, sprawuje sakramenty, a przede wszystkim celebruje świętą Eucharystię” – wskazały siostry Terezjanki na swojej stronie internetowej.

[NASZ WYWIAD] Anastazja, która pracowała na fermie Sz. Wójcika na Ukrainie: W pierwszych godzinach wojny Rosjanie ostrzelali fermę. (…) Rosjanie na wielu gospodarstwach rolnych strzelali do zwierząt i zabijali rolników

Moi sąsiedzi powiedzieli mi, że widzieli, jak na fermę wjechały rosyjskie czołgi. Mama mojej koleżanki opowiadała mi, że jej sąsiadka (mieszkająca obok fermy) zginęła od ostrzału rakietowego. Jest jednak wiele przypadków mordowania ludzi, którzy zostali. W pierwszych godzinach wojny Rosjanie ostrzelali fermę. Część zwierząt uciekła, część zginęła w wyniku ostrzału, a część zdechła z głodu. Rosjanie na wielu gospodarstwach rolnych strzelali do zwierząt i zabijali rolników. Zakopywali miny na polach uprawnych. Czołgami strzelali do traktorów, strzelali do ludzi – relacjonuje Anastazja, która pracowała na fermie Szczepana Wójcika na Ukrainie.