fot. KPRP/Marek Borawski

Rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na Prezydenta RP

Mija rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na Prezydenta Polski. Głowa Państwa z tej okazji spotkała się z Polakami na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.

 

Tak jak w kampanii w trakcie ostatniego roku, Karol Nawrocki pierwszą rocznicę swojego zaprzysiężenia na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej postanowił świętować pośród obywateli.

– Jesteśmy zadowoleni, że mamy naszego prezydenta – powiedziała Elżbieta, uczestniczka uroczystości.

– Mieszkam koło San Francisco. Przyjechałem do Polski na wakacje. Odwiedzamy Warszawę i mieliśmy okazję, przyjemność celebrować pierwszą rocznicę wyboru – mówił Wojciech.

Na uroczystości do stolicy zjechali Polacy z całego kraju. Czy Karol Nawrocki po roku urzędowania spełnił oczekiwania?

– Przynosi chlubę Polsce, potrafi rozmawiać ze wszystkimi przywódcami krajów. Przede wszystkim zapewnia dobre stosunki z największym mocarstwem na świecie, czyli Stanami Zjednoczonymi – podkreślił Aleksander.

– Niewyobrażalne jest to, co by się teraz z nami działo, gdyby to Trzaskowski był na tym miejscu. To byśmy już mieli chyba pozamiatane – stwierdził Edward.

Uroczystość ma nietypowy charakter, bo na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego stanęły ogromne trybuny, a pośrodku nich podium, z którego do zebranych przemówił sam prezydent.

Jesteście siłą i nadzieją prezydenta RP. Wy – Naród (…). To był pracowity rok, ale nie ma we mnie choć promila zmęczenia. Mam ciągle 100 procent energii na kolejne lata. Mam 100 proc. baterii (…). Nie wszystkie postulaty zostały zrealizowane, choć to zaledwie rok, ale żadne nie zostały zapomniane i wszystkie będą zrealizowane. Chcę być głosem Polek i Polaków. Chcę być głosem narodu polskiego. Ani w polskim Sejmie za sprawą pana Marszałka, ani w polskim Senacie za sprawą pani Marszałek nikt narodu słuchać nie chce, a naród jest mądry, naród dobrze wybiera. Polki i Polacy wiedzą, dokąd chcą zmierzać, dokonują dobrych wyborów i narodu słuchać trzeba! – akcentował Karol Nawrocki.

Pierwsze dwanaście miesięcy urzędowania Karola Nawrockiego pokazało, że walka o polityczną inicjatywę między Pałacem Prezydenckim a rządem dopiero nabiera tempa. Prezydent, cieszący się rekordowym zaufaniem społecznym, pokazał, że potrafi poszerzać elektorat o środowiska i osoby, które rok temu na niego nie zagłosowały. 

 

 

Michał Rybka/TV Trwam News

drukuj