
fot. Autorstwa Mohammad Sadegh Heydari - http://www.ypa.ir/media/k2/galleries/517/02.jpg, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45263140
Iran: Gwardia Rewolucyjna zagroziła wstrzymaniem rozmów z USA
Irańska Gwardia Rewolucyjna zagroziła w niedzielę „całkowitym wstrzymaniem” rozmów z USA – przekazała irańska państwowa Press TV, cytowana przez agencję Associated Press. Władze Iranu przyznały również, że wystrzeliły rakiety i drony w kierunku amerykańskich baz wojskowych w Kuwejcie i Bahrajnie.
Gwardia Rewolucyjna, znana też jako Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, oświadczyła, że amerykańskie ataki naruszyły obowiązujące zawieszenie broni i „spowodują całkowite wstrzymanie wszelkich procesów dyplomatycznych” – podała Press TV, cytowana przez portal Times of Israel.
Armia Bahrajnu poinformowała w niedzielę, że powstrzymała w ciągu minionych godzin kilka irańskich ataków.
Bahrajńskie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło irańskie uderzenia, określając je jako celowe i wielokrotne naruszenie suwerenności oraz bezpieczeństwa królestwa. W wyniku niedzielnego ataku uszkodzony został budynek mieszkalny. Według dotychczasowych informacji nikt nie zginął.
Władze Bahrajnu zwróciły się do Rady Bezpieczeństwa ONZ o pilne zwołanie posiedzenia w celu pociągnięcia Iranu do odpowiedzialności.
Kuwejt również potępił irański atak na swoje terytorium – podała agencja AFP.
Do kolejnego zaostrzenia relacji irańsko-amerykańskich doszło w czwartek po irańskim ataku na statek handlowy płynący pod banderą Singapuru. W odpowiedzi Stany Zjednoczone przeprowadziły uderzenia na magazyny irańskich pocisków rakietowych i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe.
Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało następnie, że w odwecie ostrzelano cele powiązane z siłami USA, w tym obiekty znajdujące się w Bahrajnie, gdzie stacjonuje Piąta Flota USA.
W sobotę Iran zaatakował również statek pod banderą Panamy, który przepływał w pobliżu cieśniny Ormuz z ładunkiem ponad dwóch milionów baryłek ropy naftowej. W reakcji Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejne naloty na cele w Iranie, uzasadniając je „trwającą irańską agresją wobec żeglugi handlowej”.
Prezydent USA, Donald Trump, oświadczył w sobotę wieczorem, że Iran „przestanie istnieć”, jeśli Stany Zjednoczone zostaną „zmuszone” do wznowienia działań wojennych. Oskarżył przy tym Teheran o złamanie zawieszenia broni i atakowanie statków przepływających przez cieśninę Ormuz.
PAP


