fot. Autorstwa Jacques Descloitres, MODIS Land Rapid Response Team, NASA/GSFC - Cropped from: http://visibleearth.nasa.gov/view_rec.php?id=2363, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29529

Koniec blokady Cieśniny Ormuz

Cieśnina Ormuz w pełni otwarta – zapewnił prezydent USA, Donald Trump. Wcześniej przywódcy Izraela i Libanu zgodzili się na 10 dni zwieszenia broni.

Atak izraelsko-amerykański na Iran spowodował, że Teheran całkowicie zablokował cieśninę Ormuz – jeden z głównych szlaków eksportu ropy naftowej. Prezydent Donald Trump zapewnił, że Cieśnina jest już w pełni otwarta.

– Cieśnina Ormuz jest całkowicie otwarta, gotowa do działania i pełnego przepływu, ale blokada morska będzie w pełni obowiązywać, tylko wobec Iranu, do czasu zakończenia naszej transakcji z Iranem w 100 proc. – mówił prezydent USA.

Donald Trump ponownie skrytykował NATO. Zaznaczył, że nie potrzebuje pomocy sojuszników z NATO w cieśninie Ormuz.

– Byli bezużyteczni, gdy byli potrzebni, Papierowy Tygrys! – stwierdził Donald Trump.

Otwarcie Cieśniny potwierdził również minister spraw zagranicznych Iranu, który zaznacza że otwarcie Ormuzu jest związane z zawieszeniem broni w Libanie. Przywódcy Izraela i Libanu zgodzili się na 10-dniowy rozejm. Strony porozumienia mają jednocześnie podjąć starania, aby osiągnąć trwały pokój.

– Zgodziłem się na przerwę, a dokładniej na tymczasowe zawieszenie broni na 10 dni, aby spróbować posunąć naprzód porozumienie – wskazał Benjamin Netanjahu, premier Izraela.

W Tel Awiwie postawił warunki, chce rozbrojenia Hezbollahu. Z kolei Donald Trump zapewnia, że Izrael nie będzie już bombardował Libanu.

– USA zabraniają im tego. Dość tego!!! Dziękuje! – oznajmił prezydent USA.

Eksperci wskazali, że utrzymanie porozumienia będzie zależeć od działań Hezbollahu.

– Izrael w tym porozumieniu ma zastrzeżone, że w sytuacji jakiegoś ataku, zagrożenia będzie mógł działać – zauważył prof. Marcin Szydzisz, politolog.

Tymczasem przesiedleni Libańczycy po ogłoszeniu rozejmu wracają na południowe przedmieścia Bejrutu.

– W tej chwili czuję się naprawdę dobrze, a przyjaciele zaczęli dzwonić do mnie i do rodziny, żebyśmy mogli się spotkać – powiedział przesiedlony Libańczyk.

Inni mieszkańcy twierdzą, że wrócą dopiero gdy wojna ostatecznie zostanie zakończona.

– Niech wojna oficjalnie się skończy, i tyle. Zakończenie wojny powinno oznaczać jej całkowite zakończenie, wtedy wrócimy – akcentował przesiedlony Libańczyk.

Tymczasem w weekend możliwa kolejna runda negocjacji między USA a Iranem. Donald Trump zapowiedział, że Teheran jest w stanie oddać materiał nuklearny. Liczy także, iż ta wojna szybko się zakończy.

TV Trwam News

drukuj