
Obraz autorstwa Freepik
Zmiany MEN dot. nauczania religii jednym z głównych wyzwań roku szkolnego 2025/2026
Nauczyciele i uczniowie kończą rok szkolny 2025/2026. To okazja m.in. do podsumowań zmian wprowadzonych w tym czasie przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. A te dotyczyły przede wszystkim nauczania religii.
W roku szkolnym 2025/2026 lekcje religii zostały zredukowane z dwóch do jednej godziny w tygodniu i musiały się odbywać bezpośrednio przed lub po obowiązkowych zajęciach. MEN zdecydował też o niewliczaniu ocen z religii do średniej ocen rocznych. Zmiany te mocno uderzyły w wychowanie młodych ludzi do wartości. Stanowiły też wyzwanie dla katechetów, którzy o ile nie stracili pracy w szkole, musieli m.in. dopasować program nauczania do nowych warunków.
Przewodniczący Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, Piotr Janowicz, powiedział, że utrudnienia, które wprowadziła minister Barbara Nowacka w stosunku do nauczania lekcji religii, były ogromne.
– Zmierzyliśmy się z tym. (…) Jesteśmy z siebie bardzo dumni, że podjęliśmy się tego wyzwania. Rok szkolny kończymy z wielką dumą, ale również z ranami. Prosimy o wsparcie modlitewne za nas, abyśmy mogli dalej podejmować pracę w naszym zawodzie, spotykać się z młodzieżą, wspierać młodzież. Młodzież cały czas chce tych lekcji – wskazał Piotr Janowicz.
Zaznaczył, że w związku z redukcją godzin lekcji religii w szkołach dyrektorzy w znakomitej większości pokazali, jak bardzo cenią nauczycieli religii i robili wszystko, by ich zatrzymać w pracy, wykorzystując np. uprawnienia do nauczania innego przedmiotu.
„Ci katecheci, o których nie zadbano, przestali istnieć zawodowo” – dodał przewodniczący Stowarzyszenia Katechetów Świeckich.
Zauważył też, że bardzo dużo osób skorzystało z urlopu na poratowanie zdrowia, a część przeszła na wcześniejszą emeryturę, tzw. kompensacyjną. Piotr Janowicz ocenił, że skala zwolnień jest duża i wyraził nadzieję, że na koniec sierpnia uda się przedstawić opracowanie zebranych informacji na ten temat.
RIRM


