
Dr R. Derewenda: Trudno wyobrazić sobie, że Order Orła Białego mógłby dzierżyć człowiek, który uznaje zbrodniarzy za bohaterów
Trudno wyobrazić sobie, aby najwyższe odznaczenia państwowe, najwyższe odznaczenia ze strony państwa polskiego, Order Orła Białego, mógł dzierżyć człowiek, który uznaje, że zbrodniarze, banderowcy, ci, którzy tworzyli UPA, mają być uznani za bohaterów. To po prostu jest czymś, co wykracza poza naszą wyobraźnię – powiedział dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Na dziś zaplanowano posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego. Prezydent Karol Nawrocki ma wnioskować o odebranie odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu [czytaj więcej]. Chodzi o upamiętnienie oddziałów Ukraińskiej Armii Powstańczej, która jest odpowiedzialna za ludobójstwo obywateli Polski.
– UPA stawiała sobie za cel odrodzenie Ukrainy, wolnej Ukrainy, ale poprzez mordowanie de facto niewinnych osób. Mordy, jakich dokonano na tych terenach, są niewyobrażalne. Ci, którzy przeżyli, opowiadali o piekle, które nawet w czasach wojny było praktycznie nie do wyobrażenia, przekraczało wszelkie dotychczasowe doświadczenia ludzi (…). Po prostu mordowano wieś po wsi, osoby zupełnie bezbronne – starców, kobiety, dzieci; mordowano w najbardziej okrutny, brutalny sposób – przypomniał dr Robert Derewenda.
– UPA w Polsce to synonim zbrodni. To symbol zbrodni, jaka została dokonana na Polakach właśnie na Kresach południowo-wschodnich i trudno sobie wyobrazić, że dzisiaj Ukraińska Armia Powstańcza miałaby być uznawana za bohaterską na Ukrainie, która przecież broni się przed najazdem ze strony państwa rosyjskiego i która również chce całemu światu pokazać, że została w niesprawiedliwy sposób napadnięta przez Rosję, broni swojej suwerenności i chce budować wolne, suwerenne państwo – dodał.
Gość Radia Maryja ocenił działanie prezydenta Polski ws. odznaczenia dla prezydenta Ukrainy.
– Trudno wyobrazić sobie, aby najwyższe odznaczenia państwowe, najwyższe odznaczenia ze strony państwa polskiego, Order Orła Białego, mógł dzierżyć człowiek, który uznaje, że zbrodniarze, banderowcy, ci, którzy tworzyli UPA mają być uznani za bohaterów. To po prostu jest czymś, co wykracza poza naszą wyobraźnię – wskazał historyk.
Wyjaśnił także, że jeżeli Ukraina chce żyć w zgodzie i przyjaźni z Polską, to ta relacja musi być zbudowana na prawdzie.
– Jeśli chcemy budować poprawne relacje z Ukrainą, to również wymagajmy tego od partnera ukraińskiego; wymagajmy przede wszystkim świadomości historycznej, czyli wiedzy na temat zbrodni wołyńskiej. Bo to jest, można by powiedzieć, klucz problemu. Czy Ukraińcy mają świadomość, czy mają wiedzę, co wydarzyło się rzeczywiście na tych terenach? I w jak okrutny sposób Ukraińska Armia Powstańcza mordowała swoich polskich sąsiadów? W jak okrutny sposób zostali potraktowani Polacy na tych terenach? – akcentował dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie.
Całą rozmowę z dr. Robertem Derewendą można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl


