fot. PAP/EPA

Pos. P. Czarnek: TSUE próbuje wymusić rejestrację w polskich urzędach stanu cywilnego tzw. małżeństw homoseksualnych zawartych za granicą

Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku, w 2000 roku, w żadnym kraju europejskim nie było tzw. małżeństw homoseksualnych, dziś są one obecne już w 16 krajach Unii Europejskiej. Jasno widzimy więc napór ideologii genderowej, aspołecznej i antychrześcijańskiej w krajach Unii Europejskiej, a ponieważ w Polsce nie da się wprost wprowadzić tzw. małżeństw homoseksualnych z uwagi na Konstytucję, w związku z tym TSUE, kompletnie poza swoimi kompetencjami, próbuje wymusić tzw. transkrypcję, czyli rejestrację w polskich urzędach stanu cywilnego tzw. małżeństw homoseksualnych zawartych za granicą mówił prof. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, kandydat tej partii na premiera, były minister edukacji i nauki, we wtorkowej  audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

Koalicja rządowa przegłosowała przepisy, które nazwała ustawą o statusie osoby najbliższej. To ukłon w stronę środowisk homoseksualnych. Regulacje, wbrew mylącej nazwie, dążą do zrównania związków osób tej samej płci z małżeństwami. Weto zapowiedział już prezydent Karol Nawrocki. Rząd rozpoczął już nielegalny proces transkrypcji aktów tzw. małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Kolejne urzędy uznają takie dokumenty na podstawie rozporządzeń ministerstw, które wydano wbrew konstytucji i obowiązującym ustawom.

– Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, co zresztą w 1996 roku przy głośnej dyskusji na ten temat – czyli nad dzisiejszym artykułem 1.8 Konstytucji RP – wskazał prof. Piotr Winczorek, który był lewicowym profesorem konstytucjonalistą, a który przy tej dyskusji stwierdził, że nie ma nawet potrzeby definiowania małżeństwa, bo jest ono zupełnie oczywiste i wywodzi się od tradycji prawa rzymskiego, że „matrymonium” to związek kobiety i mężczyzny. Tymczasem to, co wynika z tradycji prawa rzymskiego, z chrześcijaństwa i Ewangelii, czyli to, co jest rzeczywistością i naturą człowieka, jest systematycznie niszczone w Europie – od 25 lat – przez ideologię genderową – podkreślił prof. Przemysław Czarnek.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że jeszcze pod koniec ubiegłego wieku, w 2000 roku, w żadnym kraju europejskim nie było tzw. małżeństw homoseksualnych, dziś są one obecne już w 16 krajach Unii Europejskiej.

– Jasno widzimy więc napór ideologii genderowej, aspołecznej i antychrześcijańskiej w krajach Unii Europejskiej, a ponieważ w Polsce nie da się wprost wprowadzić tzw. małżeństw homoseksualnych z uwagi na Konstytucję i artykuł 18, który jednoznacznie stanowi, że małżeństwo tylko jako związek kobiety i mężczyzny jest pod prawną opieką i ochroną Rzeczypospolitej Polskiej, w związku z tym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kompletnie poza swoimi kompetencjami, próbuje wymusić tzw. transkrypcję, a zatem rejestrację tzw. małżeństw homoseksualnych zawartych za granicą w polskich urzędach stanu cywilnego. To jest działalność całkowicie nielegalna, dlatego będą wyciągane konsekwencje wobec tych, którzy tę nielegalną działalność uprawiają. Zresztą dla nas jest zupełnie oczywiste, że to jest pierwszy krok również do adopcji dzieci przez tego typu związki homoseksualne, a to już zupełnie wykracza poza granicę natury i dobra dziecka – akcentował kandydat PiS na premiera.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem prof. Przemysława Czarnka dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj