fot. facebook.com/wojewodaCzarnek

[TYLKO U NAS] P. Czarnek: Opozycja martwi się, że prezydent wykonuje swoje konstytucyjne funkcje. Czy trzeba większej hipokryzji?

Opozycja, przede wszystkim z Platformy Obywatelskiej, martwi się o to, że prezydent wykonuje swoje konstytucyjne funkcje. Czy trzeba większej hipokryzji? Nie o dobro państwa i nie o mieszkańców naszego kraju chodzi opozycji, tylko o władzę. Prezydent Andrzej Duda, poza tym, że jest kandydatem (…), przede wszystkim jest Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, który wraz rządem musi stawić czoła temu potężnemu kryzysowi – powiedział prof. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Kampania prezydencka przypadła na trudny czas walki z pandemią koronawirusa. Kandydaci nie organizują bezpośrednich spotkań z wyborcami, pozostaje kontakt głównie przez media społecznościowe. Opozycja apeluje o przesuniecie terminu wyborów.

– Wszystko da się pogodzić oczywiście z pomocą Pana Boga, do którego modlimy się codziennie i za te modlitwy Rodzinie Radia Maryja bardzo dziękuję (…). Oprócz modlitwy da się również pogodzić czynem. Te czyny widzimy w postaci konkretnych działań rządu i pana prezydenta (…). Wszystkie działania przynoszą konkretne rozwiązania (…). W tym samym czasie toczy się życie, chodzimy do pracy albo pracujemy zdalnie, a toczy się również kampania prezydencka w takich warunkach, w jakich może się toczyć. Dzisiaj widzimy rejestrację kandydata na prezydenta pana Andrzeja Dudy, który zebrał aż ponad 2 mln podpisów poparcia. To jest pół miniona więcej niż 5 lat temu (…). Za to wszystkim wolontariuszom i wszystkim, którzy składali podpisy poparcia bardzo serdecznie dziękuję. Dzisiaj rzeczywiście pokazuje to wielką siłę kandydatury pana prezydenta. Siłę, która jest przekazywana przez samego pana prezydenta w tych codziennych komunikatach na froncie walki z koronawirusem. Życie się toczy, kampania wyborcza się toczy. Walka z koronawirusem na chwilę obecną jest bardzo, bardzo efektywna i skuteczna – dzięki konkretnym decyzjom rządu, pana prezydenta i dzięki odpowiedzialnemu zachowaniu społeczeństwa – zaznaczył Przemysław Czarnek.

https://twitter.com/AndrzejDuda2020/status/1240612264887148553

Opozycja krytykuje szefa państwa polskiego Andrzeja Dudę, że w czasie pandemii spotyka się z różnymi osobami, odwiedza lekarzy czy zakłady zaangażowane w produkcję materiałów sanitarnych dla szpitali i obywateli. Twierdzi, że prezydent wykorzystuje tragiczną sytuację do robienia nieoficjalnej kampanii.

– Trudno o większą hipokryzję opozycji, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej, którą ostatnio nawet sama Jachira wyśmiała. Hipokryzja w tym względzie jest przerażająca. Jeżeli weźmiemy pod uwagę jednoznaczne przepisy konstytucji określające funkcję pana prezydenta, a wśród tych funkcji jest art. 126 – czuwanie nad przestrzeganiem bezpieczeństwa i stanie na straży bezpieczeństwa państwa, czyli również bezpieczeństwa jego mieszkańców. Prezydent w obliczu ogromnej pandemii koronawirusa i zagrożenia dla wszystkich mieszkańców naszego państwa musi wykonywać swoje funkcje, swoje kompetencje. Od tego jest prezydentem. Prezydent Andrzej Duda, poza tym, że jest kandydatem (…), przede wszystkim jest Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, głową państwa, który wraz rządem musi stawić czoła temu potężnemu kryzysowi. Robi to bardzo skutecznie i bardzo ofiarnie. Nie ma dnia, kiedy pan prezydent nie spotykałby się z panem premierem, nie spotykałby się z pozostałymi członkami rządu, nie spotykał się ze służbami odpowiedzialnymi za zwalczanie i nie komunikował społeczeństwu nie tylko efektów tego działania, również koniecznych sposobów zachowywania się nas wszystkich w tej sytuacji. To jest normalne wykonywanie kompetencji i funkcji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – wskazał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Opozycja, przede wszystkim z Platformy Obywatelskiej, martwi się o to, że prezydent wykonuje swoje konstytucyjne funkcje. Czy trzeba większej hipokryzji? – pytał polityk.

– Nie o dobro państwa i nie o mieszkańców naszego kraju chodzi opozycji, tylko o władzę – ocenił.

Pojawiają się pomysły, żeby kandydaci opozycyjni wspólnie zwrócili się do prezydenta Andrzeja Dudy o to, aby przesunąć wybory na późniejszy czas.

– W przestrzeni publicznej jest mnóstwo absolutnie fałszywych apeli. Takim fałszywym apelem jest również apel kontrkandydatów pana prezydenta, w tym pana Kosiniaka-Kamysza, pani Kidawy-Błońskiej czy też innych kandydatów,  apel o przełożenie wyborów. Zgodnie z polskim prawem (…) nie da się normalnie przełożyć daty wyborów. Przepisy konstytucji, a w ślad za tym przepisy Kodeksu wyborczego, jednoznacznie stanowią, że organem zobowiązanym do wyznaczenia daty wyborów prezydenckich jest Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Pani marszałek Elżbieta Witek zgodnie z konstytucją wydała postanowienie o zarządzeniu wyborów między 100 a 75 dniem przed upływem 5 lat od rozpoczęcia kadencji pana prezydenta Andrzeja Dudy i wyznaczyła datę wyborów na 10 maja. Zgodnie z konstytucją 10 maja przypada w terminie 60 dni od daty wydania tego zarządzenia. To wszystko, co pani marszałek może zrobić. Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polski nie ma możliwości – na podstawie obowiązujących przepisów prawa – przesunięcia terminu wyborów prezydenckich – wyjaśnił gość Radia Maryja.

Dodał, że jest tylko jedna sytuacja, kiedy data wyborów mogłaby automatycznie zostać przesunięta o kilka miesięcy.

– Jest to sytuacja wprowadzenia stanu nadzwyczajnego: stanu klęski żywiołowej, stanu wyjątkowego albo stanu wojennego (…). Skoro stan zagrożenia epidemicznego i te ograniczenia, które są wprowadzone są wystarczające (a są, bo widzimy, że przypadków koronawirusa jest radykalnie mniej niż w innych krajach), to nie ma podstaw konstytucyjnych do wprowadzania stanu nadzwyczajnego. Żądanie opozycji (…) przesunięcia terminu wyborów, to tak naprawdę żądanie złamania konstytucji przez rząd Rzeczpospolitej Polskiej – mówił poseł.

Cała rozmowa z prof. Przemysławem Czarnkiem dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

 

 

drukuj