Posłowie PiS złożyli projekt ustawy przewidujący zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce
Posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt przewidujący zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce. Równocześnie czworo posłów PiS wycofało swoje poparcie dla złożonego w kwietniu projektu ustawy o rynku kryptoaktywów, który miał mieć pierwsze czytanie w tym tygodniu.
Projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, pod którym podpisało się 17 posłów PiS, w tym szef klubu Mariusz Błaszczak oraz poseł Jacek Sasin, trafił do Sejmu w poniedziałek.
Przewiduje on zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów w Polsce.
„Zgodnie z proponowanymi zapisami prowadzenie działalności w zakresie kryptoaktywów stanowi nieuczciwą praktykę rynkową niezależnie od spełnienia przesłanek ogólnych określonych w ustawie” – napisano w uzasadnieniu projektu.
Głosi ono również, że „dynamiczny rozwój rynku kryptoaktywów, przy jednoczesnym wysokim poziomie anonimowości transakcji, ograniczonej możliwości identyfikacji rzeczywistych beneficjentów środków finansowych, stworzył istotne zagrożenia dla bezpieczeństwa konsumentów i stabilności rynku finansowego”.
Zarazem, jak wynika z informacji na stornie Sejmu, również w poniedziałek czworo posłów PiS – Barbara Bartuś, Jacek Sasin, Maciej Małecki oraz Zbigniew Kuźmiuk – wycofało poparcie dla złożonego w połowie kwietnia poselskiego projektu dotyczącego rynków kryptoaktywów. Przedstawicielem wnioskodawców był przy tym projekcie Janusz Kowalski wówczas poseł PiS, który niedawno zrezygnował z członkostwa w tym klubie. Po wycofaniu poparcia czworga posłów PiS, projekt ten nie ma wymaganej liczby podpisów. Projekt ten miał mieć pierwsze czytanie na posiedzeniu Sejmu rozpoczynającym się we wtorek.
Poseł Janusz Kowalski napisał w poniedziałek na X m.in., że takie pomysły, jak propozycja zakazania w Polsce działalności dotyczącej kryptowalut „to nie tylko woda na młyn dla projektu »Kolejna kadencja dla Tuska«, ale mobilizacja elektoratu normalsów – młodych Polaków kochających innowacje, którzy gremialnie będą teraz głosować na Konfederację Sławomira Mentzena jako partię zdrowego rozsądku”.
PAP



