Kosowo: po nieudanej próbie wyboru prezydenta rozpisane będą nowe wybory parlamentarne
Członkowie Zgromadzenia Kosowa nie osiągnęli w nocy z wtorku na środę porozumienia w sprawie wyboru nowego prezydenta kraju w terminie przewidzianym w konstytucji, co doprowadziło do rozwiązania parlamentu i konieczności przeprowadzenia nowych wyborów.
Parlament miał czas do północy na wybór głowy państwa, po tym, jak kadencja prezydent Vjosy Osmani zakończyła się na początku kwietnia. Obowiązki głowy państwa przejęła 4 kwietnia przewodnicząca parlamentu, Albulena Haxhiu. Osmani chciała ubiegać się o drugą kadencję, ale nie uzyskała poparcia liderów partii politycznych.
Od poniedziałkowego wieczora posłowie stanowiącego większość parlamentarną Samostanowienia premiera Albina Kurtiego próbowali wybrać nowego prezydenta. Partie opozycyjne zbojkotowały jednak głosowania w poniedziałek i we wtorek, odmawiając poparcia kandydatów wystawianych przez Kurtiego.
Kandydat na prezydenta Kosowa musi uzyskać w głosowaniu poparcie dwóch trzecich, czyli co najmniej 80 deputowanych. Jeśli w pierwszych dwóch turach głosowania żaden kandydat nie uzyska wymaganej liczby głosów, w trzeciej turze wystarcza zwykła większość, czyli co najmniej 61 głosów przy wymaganym kworum 80 deputowanych. Parlament Kosowa liczy 120 posłów.
Dokładnie o północy Haxhiu rozwiązała parlament. Przedterminowe wybory parlamentarne muszą się teraz odbyć w ciągu 45 dni.
28 grudnia 2025 r. w Kosowie odbyły się już przedterminowe wybory, gdy nie udało się utworzyć rządu po wyborach w lutym 2025 roku. Deputowani zatwierdzili 11 lutego 2026 roku, po rocznym impasie, nowy gabinet Kurtiego.
PAP




