fot. wikipedia

Ministrowie nauki Polski i Uzbekistanu podpisali list intencyjny ws. współpracy

Szefowie resortów nauki Polski i Uzbekistanu podpisali w poniedziałek w Samarkandzie list intencyjny ws. współpracy w zakresie szkolnictwa wyższego. Deklaracja obejmuje m.in. wymianę studencką, budowanie centrów badawczych oraz wzmacnianie współpracy regionalnej krajów Azji Środkowej i Unii Europejskiej.

Dokument podpisali minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek oraz uzbecki minister szkolnictwa wyższego, nauki i innowacji Kongratbaj Szaripow.

Zgodnie z listem intencyjnym Polska i Uzbekistan będą współpracować tworząc wspólne centra badawcze, konsorcja akademickie oraz wspierając długoterminową współpracę uczelni (promując podpisywanie umów między uczelniami); zwiększając mobilność akademicką; a także wspierając inicjatywy współpracy regionalnej w dziedzinie szkolnictwa wyższego między krajami Azji Środkowej i Unii Europejskiej.

– Wymiana akademicka, wymiana studentów, wymiana naukowa, wspólne projekty, wspólne badania, na końcu wspólne granty – to jest to, o co nam chodzi na trzecim forum polsko-uzbeckim – powiedział w Samarkandzie minister Marcin Kulasek.

Jak zaznaczył, studenci i naukowcy uzbeccy wiedzą, że Polska nauka jest na wysokim poziomie, ale również, że studiowanie w Polsce jest o wiele tańsze niż na przykład w Niemczech, we Francji czy w Wielkiej Brytanii.

Resort planuje – wspólnie z Narodową Agencją Wymiany Akademickiej (NAWA) – uruchomić program dla strategicznych krajów na rzecz rozwoju współpracy międzynarodowej w zakresie szkolnictwa wyższego.

– Będą to m.in. Turcja, Wietnam, Korea Południowa czy właśnie Uzbekistan. To rozwój współpracy instytucjonalnej, naukowej, obejmujący również studentów i doktorantów. Wczoraj poruszyliśmy ten temat z ministrem nauki Uzbekistanu – powiedział szef resortu nauki.

Obecnie, jak podał minister Kulasek, w Polsce studiuje prawie 1,5 tys. obywateli Uzbekistanu, co plasuje tę grupę w pierwszej dziesiątce pod względem liczby studentów zagranicznych kształcących się w Polsce.

PAP

drukuj