fot. pixabay.com

Brukselski sąd próbuje zmusić Polskę do odebrania od koncernu Pfizer szczepionek przeciwko COVID-19 i zapłacenia blisko 6 miliardów złotych

Rząd nie zdecydował jeszcze, jakie kroki podejmie w związku z wyrokiem belgijskiego sądu, który nakazał nam zapłatę 6 miliardów zł za nieodebrane szczepionki na COVID-19. Prawie 2,5 miliarda dawek zamówiła Komisja Europejska, a kraje unijne musiały za nie zapłacić.

Rząd Mateusza Morawieckiego w 2021 roku nie odebrał od Pfizera 64 milionów szczepionek na COVID-19. Tłumaczył to wygaszaniem pandemii, wojną na Ukrainie oraz możliwym nadużyciem dominującej pozycji przez koncern. Po wyroku sądu mamy zapłacić prawie 6 miliardów złotych.

To bardzo duża kwota – mówił minister finansów z KO, Andrzej Domański.

– 6 miliardów. Przecież to jest potężna kwota. Potężna kwota dla budżetu całego naszego państwa. Budżetu, na który się wszyscy składamy. Wszyscy podatnicypowiedział minister Andrzej Domański.

Żądania amerykańskiego koncernu uderzą głównie w budżet resortu zdrowia, który już teraz ma poważny deficyt. Minister Jolanta Sobierańska-Grenda przyznała, że jest to poważny kłopot.

– 6 miliardów złotych to również 64 miliony dawek szczepionki, którą będziemy zobowiązani odebrać i która będzie zutylizowana. Dla nas również te 6 miliardów złotych to 6 razy więcej tomografów komputerowych, 3 razy więcej rezonansów magnetycznychwskazała minister Jolanta Sobierańska-Grenda.

Winą za ten nadmiarowy wydatek z budżetu państwa obecny rząd obwinia poprzedników – gabinet Mateusza Morawieckiego.

– Rząd nieudolności, rząd partactwa. Za to partactwo, za tę nieudolność dzisiaj jest wystawiony rachunek w Polsce – zaakcentował minister Andrzej Domański.

W środę w swoim wpisie na platformie X. premier Donald Tusk mocno uderzył w poprzednią ekipę rządzącą. Niemal natychmiast obecnemu premierowi odpowiedział poprzedni Mateusz Morawiecki.

 „Kiedy nawet na Himalaje hipokryzji możesz spoglądać z góry” – napisał Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS.

Mateusz Morawiecki przypomniał wypowiedzi Donalda Tuska z 2021 roku, który domagał się jak najszybszego zakupu szczepionek przeciwko COVID-19 i jak największej ich ilości.

„Apeluję do sumienia rządzących, aby w tej konkretnej sytuacji nie trzymali się za kieszeń, tym bardziej, że nie jest to ich kieszeń” – apelował wówczas Donald Tusk.

 Takie apele i takie żądania Donald Tusk wypowiadał wielokrotnie. Tak było między innymi w 2021 roku, kiedy Donald Tusk pełnił funkcję przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej.

– Warto o tym pamiętać, że gdyby nie europejskie zamówienie szczepionki, to Polska prawdopodobnie dzisiaj w ogóle nie miałaby szansy na przystąpienie do szybkiej akcji szczepień i gdyby nie europejskie zamówienie, ta szczepionka była by 5-6 krotnie droższa – stwierdził Donald Tusk na antenie TVN24 w marcu 2021 roku.

Donald Tusk wówczas był szefem Europejskiej Partii Ludowej. Z tej grupy wywodzi się przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, która zamówiła 2,4 mld dawek. Negocjacje umowy budzą wiele wątpliwości. Przewodnicząca nie chciała ujawnić swoich sms-ów z szefem Pfizera, w którym pracował jej mąż.

Zarzuty stawiane urzędnikom unijnym powinny być dokładnie wyjaśnione – podkreślił były unijny komisarz, Janusz Wojciechowski.

– Te zarzuty powinny być wyjaśnione i sama pani von der Leyen powinna je stanowczo wyjaśnić – zauważył Janusz Wojciechowski.

Kraje unijne działały w czasie pandemii pod wpływem presji Komisji Europejskiej i koncernów farmaceutycznych.

Pozycję dominującą miał Pfizer – zwróciła uwagę Katarzyna Sójka, minister zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego.

– Polegała ona na tym, że albo zgadzamy się na wolumen zaproponowany i wynegocjowany bezpośrednio przez Brukselę, albo po prostu tych szczepień nie mamy w ogóle – podsumowała poseł Katarzyna Sójka z PiS.

Polski rząd analizuje wyrok belgijskiego sądu i ma 60 dni na ewentualne złożenie apelacji. Zamówionych szczepionek od Pfizera nie odebrała poza Polską Rumunia, której belgijski sąd też nakazał odbiór preparatów i zapłatę 600 milionów euro czyli ok dwóch i poł miliarda złotych.

TV Trwam News

drukuj