fot. PAP/Piotr Nowak

Prawo i Sprawiedliwość nadal nie otrzymało należnej subwencji

Państwowa Komisja Wyborcza przedstawiła bieżące informacje o toczącym się procesie wyborczym na urząd prezydenta Polski. Póki co formalnie zarejestrowany jest tylko jeden kandydat. Prawo i Sprawiedliwość alarmuje, że szanse są nierówne. PiS wciąż nie otrzymało należnej subwencji za wybory z 2023 roku. Opozycja chce, by PKW złożyła zawiadomienie do prokuratury na ministra finansów.

Do wyborów prezydenckich pozostało 75 dni. Zgłoszono trzydzieści komitetów – poinformował przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak.

Z tego 28 zawiadomień przyjęto, a dwa kolejne czekają na przyjęcie. Ponadto dotychczas zgłoszono dwóch kandydatów na prezydenta. Dotychczas jest jeden protokół rejestracji i w ubiegłym tygodniu wpłynęła druga kandydatura – przekazał Sylwester Marciniak, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej

Póki co jedyną zarejestrowaną kandydaturą w PKW jest poseł Konfederacji, Sławomir Mentzen. Pozostali kandydaci nadal zbierają podpisy pod listami poparcia. Choć przed nami kolejne wybory, to wciąż nie zostały w pełni rozliczone wybory parlamentarne z 2023 roku. Minister finansów nie wypłacił Prawu i Sprawiedliwości należnej subwencji.

To jest jakby napad dzikich na Polskę, tak bym to określił. Dlatego po prostu liczymy już tylko na to, że będziemy w jakiś sposób wspierani przez społeczeństwo aż do wyborów parlamentarnych, ale oczywiście będziemy robić wszystko, żeby te pieniądze odzyskać, bo są także metody prawne – powiedział Jarosław Kaczyński prezes PiS.

Pełnomocnik komitetu wyborczego partii zwrócił się do PKW, by ta złożyła do prokuratury zawiadomienie na ministra finansów, Andrzeja Domańskiego.

To będzie przedmiotem rozważań na najbliższym posiedzeniu Państwowej Komisji Wyborczej, bo w tym zakresie musi być też stanowisko całego składu – zaznaczył Sylwester Marciniak przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Najbliższe posiedzenie PKW odbędzie się 10 marca. Komisja, na podstawie orzeczenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, podjęła uchwałę o wypłacie subwencji dla PiS 30 grudnia ubiegłego roku. Minister finansów przekonuje, że uchwała nie jest jednoznaczna i prosi PKW o dodatkową wykładnię.

To jest oczywiście nielegalne, dlatego że sytuacja jest zupełnie jasna. Z przepisów Kodeksu wyborczego wynika, że ta subwencja powinna być przekazana niezwłocznie. To jest bardzo poważne naruszenie konstytucji, w szczególności zasady demokratycznego państwa prawa i zasad dotyczących pluralizmu politycznego, wolności działania partii politycznych – wskazał prof. Ryszard Piotrowski konstytucjonalista.

Nieuznawanie przez rządzących Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rodzi poważne zagrożenia dla obecnego procesu wyborczego. To ta izba orzeknie o ważności wyborów prezydenckich.

TV Trwam News

drukuj